• Piątek, 13 marca 2026

    imieniny: Krystyny, Bożeny, Rodryga

Zło najwięcej szkodzi temu, który je czyni

Sobota, 23 marca 2013 (10:09)

O tym, że zło zawsze jest trucizną, zawsze człowieka poniża i upokarza, nigdy nie czyni nas większym i bogatszym, ale zawsze nam szkodzi i nas umniejsza  - mówił  ks. bp Edward Frankowski w trzecim dniu rekolekcji dla rolników, które trwają w parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rybnie.

 

W dzisiejszej porannej homilii kaznodzieja mówił o tym, że wszystko przemija na tym świecie, a pozostaje tylko miłość, dlatego o nią trzeba dbać i o nią zabiegać.

– Kto miłuje, zapomina o sobie i służy bliźniemu. W Maryi właśnie jest wzór, aby każda wspólnota kościelna rozumiała, że jest powołana do przyjęcia Bożych tajemnic, Boga, który przychodzi, aby w nas zamieszkać, kierować naszymi myślami i wolą. To właśnie z krzyża Jezus dał Matkę, nie tylko uczniowi, ale każdemu z nas – mówił ks. bp Frankowski.

 

Biskup pomocniczy z Sandomierza przypominał, że człowiek skażony jest grzechem pierworodnym i dlatego podatny jest na grzech.

– Nieraz człowiek uważa, że Bóg ogranicza jego wolność, że dopiero gdy go odsunie na bok, może być sobą. Człowiek grzechu odrzuca Boga jako Stwórcę i sam chce czerpać moc kształtowania świata, stać się Bogiem i zrównać się z Nim. Nie chce polegać na miłości, która – jego zdaniem – nie jest godna zaufania, ale na władzy. Dzięki władzy może bowiem kierować własnym życiem. Czyniąc to, bardziej wierzy kłamcom niż prawdomównemu Bogu, a w ten sposób pogrąża się w pustce i dąży do śmierci – zaznaczył hierarcha.

Kaznodzieja mówił o tym, że Bóg dał człowiekowi wolność, a ta wolność nie jest nieograniczona. - Granice wolności człowieka wyznaczają granice wolności innego człowieka. Kosztem swojej wolności nie mogę zabierać tej wolności innemu. Wolność człowieka to wolność z drugimi dzielona. Wolność musi się rozwijać. Żyjemy we właściwy sposób, jeśli żyjemy w zgodzie z prawdą, w zgodzie z wolą Bożą, a wola Boża to najlepsze kierowanie – mówił ks. bp Frankowski, dodając, że wolność jest wpisana w człowieka. – Jeżeli żyjemy wbrew wolności, niszczymy siebie nawzajem i niszczymy świat. Nie znajdujemy życia, ale zmierzamy ku śmierci – podkreślił.

Dzisiejszy świat podpowiada nam, że zło jest dobre, że potrzeba zła, by doświadczyć pełni istnienia. – Ale kiedy tak mówi, jest w błędzie. Prawda o życiu jest całkiem inna. Zło zawsze jest trucizną, zawsze człowieka poniża i upokarza. Nigdy nie czyni nas większym i bogatszym, ale zawsze nam szkodzi i nas umniejsza. Nie wolno mówić, że nie warto czynić dobra, że dobro się nie opłaca. Dobro, które powstaje w człowieku, w nim zostaje. Człowiek staje się lepszym. I odwrotnie – zło najwięcej szkodzi temu, który je czyni. W nim powstają bowiem złe uczucia, a serce i umysł pogrąża się w złym – mówił ks. bp Frankowski, wyjaśniając od razu, że nigdy nie opłaca się złem za zło płacić, bo wówczas będzie jeszcze więcej zła na świecie.

Hierarcha zachęcał wiernych, by trwali przy Bogu. – Człowiek, który oddaje się Bogu, nigdy nie staje się nudny. Taki człowiek zdobywa odpowiedzialną, prawdziwą wolność, jest twórczy, rozwija się. Dzięki Bogu i z Nim staje się wielki, mocny, staje się sobą. Człowiek, który oddaje się w ręce Boga, staje się bardziej otwartym na ludzi. Im bliżej Boga, tym bliżej ludzi – podkreślił.

Kończąc homilię, kaznodzieja zwrócił się do Maryi, by wzięła swe dzieci w opiekę. – Maryjo, naucz nas żywić nadzieję, Gwiazdo Morza, świeć nad nami, przywróć nas na drogę, która prowadzi do zbawienia, ucz nas radować się w Bogu Zbawicielu naszym.

 

Wielkopostne rekolekcje dla rolników zakończą się jutro. Mszy św.  koncelebrowanej przewodniczyć będzie i Słowo Boże wygłosi ks. bp Andrzej Suski.

Ostatnia transmisja z rekolekcji w Radiu Maryja rozpocznie się jutro o godz. 9.30.

 

Małgorzata Pabis