• Sobota, 9 maja 2026

    imieniny: Grzegorza, Kareny, Beginy

Sałek o zawłaszczaniu przez KE kompetencji

Piątek, 26 maja 2023 (16:50)

Bardzo realnym problemem na poziomie UE jest zawłaszczanie kompetencji państw członkowskich w kwestiach energetycznych i środowiskowych poprzez instytucje unijne – ocenił dziś doradca prezydenta RP Paweł Sałek.

Paweł Sałek, który w Kancelarii Prezydenta RP zajmuje się sprawami ochrony środowiska, polityki klimatycznej
i zrównoważonego rozwoju, relacjonował to, co dziś na posiedzeniu prezydenckiej rady ds. środowiska, energii
i zasobów naturalnych wybrzmiało, że dyskusja dotyczyła aktualnej sytuacji prawnej związanej z wyrokami TSUE, a także tworzenia prawa wspólnotowego w zakresie przyrody, energii, leśnictwa itp.

Podczas briefingu zauważył, że dyskusja dotyczyła „problemu, który bardzo realnie występuje na poziomie UE”, czyli zawłaszczania kompetencji państw członkowskich właśnie ws. środowiska przez instytucje UE. – Jeśli spojrzymy na kwestie środowiskowe, przyrodnicze, to wiele tych obszarów jest wyłączonych z kompetencji ogólnounijnych, są to kompetencje, jak np. leśnictwo, państw członkowskich i to państwo członkowskie ma swobodę, w jaki sposób te obszary kształtować. Poprzez realizację współtworzenia prawa w ramach procedury komitologii wielokrotnie mamy do czynienia z tym, że KE próbuje zawłaszczać te sfery życia gospodarczego, środowiskowego, które są przypisane do państwa członkowskiego. Najbardziej wyrazistym przykładem jest leśnictwo czy polityka energetyczna – powiedział doradca prezydenta RP.

Według Sałka obecnie część kluczowych przepisów dotyczących np. energii „nie jest przyjmowana na właściwej podstawie traktatowej”, a nasz kraj jest w niektórych kwestiach przegłosowywany. Wskazał tu m.in. na pakiet „Fit for 55”.

Paweł Sałek dodał, że w PE trwa obecnie poważna debata na temat przyszłego traktatu o funkcjonowaniu UE. Obecnie funkcjonuje tzw. traktat lizboński. Jego zdaniem propozycje, jakie pojawiają się w PE, będą prowadzić do centralizacji UE, „do wyzbycia, jeśli chodzi o państwa narodowe, różnego rodzaju uprawnień w sferze energetycznej czy w sferze ochrony przyrody, czy w leśnictwie”. Dodał, że propozycje sprowadzają się do tego, iż większość decyzji miałaby być podejmowana w procedurze większościowej, bez prawa weta dla poszczególnych aktów prawnych, którego mogą obecnie użyć państwa członkowskie.

Paweł Sałek zapewnił, że prezydent Andrzej Duda na bieżąco obserwuje ten proces i „ma świadomość tego, w jaki sposób one przebiegają i czym mogą się skończyć”. Dopytywany, jakie jest stanowisko ośrodka prezydenckiego co do przedstawianych niektórych rozwiązań, doradca podkreślił, iż np. w kwestii spraw energetycznych i klimatyczno-środowiskowych to stanowisko jest jasne.

Zdaniem doradcy prezydenta RP instytucje unijne omijają często traktaty, wykorzystując zasadę pomocniczości. Określa ona okoliczności, w jakich Unia ma pierwszeństwo działania w stosunku do państw członkowskich. Sałek wskazał, że zapisy związane z tą zasadą będą mogły wpływać na to, co się dzieje np. w gospodarce leśnej, która jest przypisana do kompetencji krajowych.

Pytany, czy to może oznaczać, że Lasy Państwowe mogą w przyszłości nie być takimi, jakimi znamy je dzisiaj, odpowiedział: „uważam, że jest takie zagrożenie”. Zwrócił uwagę, że proponowane są różne definicje czy rozporządzenia, które spowodują, że „w tym momencie sterowanie całym procesem nie będzie odbywać się w Polsce, ale będzie realizowane poprzez definicje, wytyczne, rozporządzenia, monitoring pełny tego, co się będzie w polskich lasach działo, ze strony Brukseli”.

APW, EKO, PAP