Uroczyste obchody 75. rocznicy śmierci rotmistrza Witolda Pileckiego
Czwartek, 25 maja 2023 (14:27)W Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL przy ul. Rakowieckiej 37 w Warszawie odbyły się uroczyste obchody 75. rocznicy śmierci rotmistrza Witolda Pileckiego. Uczestniczył w nich prezydent Andrzej Duda. Rotmistrz Witold Pilecki został zamordowany 25 maja
1948 r. w mokotowskim więzieniu.
„Spotykamy się w niezwykle ważnym miejscu dla Polski,
a jednocześnie strasznym, gdzie komuniści katowali
i zamordowali ponad trzy tysiące wiernych synów i córek Rzeczypospolitej, gdzie więzieni byli żołnierze niezłomni
i ci, którzy nie zgadzali się ze zniewoleniem Polski przez Sowietów po II wojny światowej i z narzuconą przez Sowietów władzą. Bronili wolnej, suwerennej Polski do samego końca, do samego końca dla niej walczyli” – podkreślił prezydent podczas ceremionii złożenia wieńców w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych przy ul. Rakowieckiej w Warszawie.
„Wśród nich był rotmistrz Witold Pilecki – jeden z absolutnie największych bohaterów nie tylko naszych, polskich, najwspanialszych żołnierzy II wojny światowej
i Rzeczpospolitej, ale w ogóle największych bohaterów
II wojny światowej” – powiedział.
Prezydent zaznaczył, że Pilecki to „niezwykła postać naszej historii, wielki bohater, niezwykły człowiek, wspaniała osobowość, którego droga bohaterstwa wojennego jest po prostu niebywała”.
Po wizycie prezydenta na dziedzińcu Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL odbyła się dalsza część obchodów 75. rocznicy śmierci rtm. Pileckiego.
„75 lat temu komuniści, zdrajcy Narodu Polskiego, w tym więzieniu zamordowali bohatera trzech wojen: wojny polsko-bolszewickiej, obrońcę Ojczyzny w 1939 r.
i bohatera wojny z rodzimymi komunistami po 1945 r. Zamordowali męża i ojca, człowieka pięknego w każdym wymiarze – wojskowym, żołnierskim, rodzinnym, ojcowskim, ale także w tym wymiarze duchowym. Użyli
do tego całej machiny totalitarnego państwa:
od przesłuchujących go siepaczy z MBP, poprzez komunistyczny wymiar niesprawiedliwości – prokuratorów na czele z Czesławem Łapińskim, sędziów wojskowych
z Janem Hryckowianem. Użyli do tego karcerów i w końcu przyprowadzili przyprowadzili kata, który zabił rotmistrza Pileckiego. Dziś w wolnej Polsce z dumą zwycięstwa pamięci nad niepamięcią, prawdy nad kłamstwem możemy powiedzieć, że Bóg tak umiłował Polskę, iż zesłał jej rotmistrza Witolda Pileckiego. Jest on w naszej pamięci,
w naszych sercach i umysłach” – powiedział prezes IPN
dr Karol Nawrocki.
Galerię z wydarzenia można zobaczyć TUTAJ
JG, PAP