• Sobota, 9 maja 2026

    imieniny: Grzegorza, Kareny, Beginy

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Rosja dokona aneksji Białorusi?

Sobota, 20 maja 2023 (01:01)

ROZMOWA z Andrzejem Maciejewskim, ekspertem Instytutu Sobieskiego

 

Ukraina musi pokonać Rosję w toczącej się wojnie, żeby wejść do NATO. Taki warunek przedstawił sekretarz generalny Paktu Jens Stoltenberg. Czy to możliwe do realizacji?

– Sądzę, że sekretarz generalny źle postawił tę sprawę. Ukraina musi wygrać tę wojnę, aby zachować swoją podmiotowość. Bez tego nie będzie już Ukrainą i nie ma szans na jakąkolwiek integrację z Zachodem. Wojna nie toczy się o to, czy NATO może rozszerzać się na Wschód. Nie dotyczy tego, kiedy Ukraina, Gruzja czy Mołdawia wejdą do Unii Europejskiej. To jest wojna o to, aby Ukraina istniała. Dopiero wówczas, gdy Rosjanie zostaną pokonani, świat uzna, że nasz wschodni sąsiad wyrwał się spod buta Moskwy. To jest cała istota dyskusji o tym, co dalej będzie się działo z Ukrainą.

Ostatecznie widzi Pan Ukrainę w Sojuszu?

– Jest pewien paradoks w obecnej sytuacji. Ukraina jest dzisiaj krajem niebędącym częścią NATO, który posiada ogromne ilości sprzętu Sojuszu. W ciągu zaledwie 12 miesięcy ukraińska armia przeszła niesamowitą modernizację. Odeszła od sprzętu postsowieckiego albo maksymalnie go ograniczyła w kierunku najnowocześniejszego uzbrojenia na świecie. Był to proces wymuszony i nie udałby się, gdyby nie wsparcie innych państw Paktu. Ukraina stanowi wyjątkowy przykład. Widać, że jej droga do ewentualnego członkostwa jest szczególna.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

AB, RS, Nasz Dziennik