Dzień kapitulacji jednego z naszych agresorów
Poniedziałek, 8 maja 2023 (14:38)„Zwycięstwo nie było udziałem Polski. Nie traktujemy dnia dzisiejszego jako Dnia Zwycięstwa, ale dzień, w którym przypominamy kapitulację jednego z naszych agresorów”
– powiedział szef UdSKiOR Jan Józef Kasprzyk podczas uroczystości z okazji 78. rocznicy zakończenia II wojny światowej w Europie.
Przy Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie odbyły się uroczystości upamiętniające 78. rocznicę zakończenia
II wojny światowej w Europie i bezwarunkowej kapitulacji narodowosocjalistycznej niemieckiej III Rzeszy.
„Jesteśmy winni wdzięczność bohaterom znanym
z nazwiska i tym, którzy spoczęli w bezimiennych
grobach na ojczystej i obcej ziemi, tym, którzy zginęli za niepodległą Ojczyznę. 8 maja 1945 r. przyszedł upragniony pokój. Kapitulacja III Rzeszy zakończyła wojnę w Europie. Nadszedł kres zbrodniczego koszmaru, a świat powitał ten dzień z radością. Jednak nie dla wszystkich narodów ten historyczny moment stał się początkiem wolności i pokoju. Dla Polaków i mieszkańców wschodniej i środkowej Europy stał się on początkiem nowej, sowieckiej okupacji. Naród Polski nie złożył broni, mając nadzieję, że dalsza walka
z sowieckim najeźdźcą odwróci bieg historii. Dla naszej Ojczyzny wojenny i powojenny bilans jest niezwykle tragiczny” – napisała do uczestników uroczystości marszałek Sejmu Elżbieta Witek w liście odczytanym przez zastępcę Szefa Kancelarii Sejmu ministra Krystiana Młynarka.
„Dziękujemy, że to wam nie zabrakło odwagi i wiary
w zwycięstwo” – zwrócił się do zgromadzonych
na uroczystości weteranów szef Urzędu ds. Kombatantów
i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk.
„8 maja 1945 r. wolny świat tryumfował i cieszył się radością zwycięstwa. Padła III Rzesza, która przez 12 lat starała się zdominować Europę, ale i cały świat. Zło zawaliło się w gruzy. My, Polacy, od pierwszego dnia wojny walczyliśmy o wolność własną i wszystkich ciemiężonych narodów. We wrześniu 1939 r. stawiliśmy opór dwóm agresorom – ze wschodu i zachodu. Walczyliśmy
na wszystkich frontach tej wojny. Tu, na barykadach powstania w getcie i w Powstaniu Warszawskim, walczyliśmy w oddziałach partyzanckich, pod Narwikiem, Tobrukiem, Monte Cassino, Ankoną i Bolonią, pod Falaise, Axel i Bredą. Wszędzie tam gdzie potrzebna była pomoc narodom ciemiężonym przez okupanta. W 1940 r. walczyliśmy o wolność Wielkiej Brytanii, składając daninę krwi na brytyjskim niebie” – dodał Jan Józef Kasprzyk.
„Walczyliśmy na lądzie i na morzach, o to, co najcenniejsze – o wolność. Zwycięstwo, które stało się udziałem wolnego świata 8 maja 1945 r. – niestety – nie było udziałem Polski. Dlatego nie traktujemy dnia dzisiejszego jako
Dnia Zwycięstwa, ale dzień, w którym przypominamy kapitulację jednego z naszych agresorów – niemieckiej
III Rzeszy. Niestety, w 1945 r. wolnemu światu zabrakło odwagi, aby dokończyć dzieła i rozprawić się z drugim, odpowiedzialnym za wybuch II wojny światowej agresorem, jakim była sowiecka Rosja. I dlatego jeszcze przez dziesięciolecia znaleźliśmy się w sowieckiej strefie wpływów, pod moskiewskim butem. Warto o tym pamiętać również i dziś, bo z historii należy wyciągać wnioski”
– podkreślił.
„Gdyby wtedy wolnemu światu nie zabrakło odwagi
i determinacji, inaczej potoczyłyby się losy Polski i całego świata. Trzeba o tym pamiętać również dziś, gdy moskiewskie imperium stara się wtargnąć i zawłaszczyć niepodległą Ukrainę. Lekcja płynąca z II wojny światowej jest taka, że nigdy nie wolno paktować ze złem, lecz zawsze trzeba się złu przeciwstawiać. Tak czyniliśmy to my od pierwszego do ostatniego dnia wojny” – dodał szef UdSKiOR.
Po uroczystości złożono kwiaty na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza.
Więcej warto zobaczyć w galerii zdjęć TUTAJ.
APW, PAP