• Środa, 6 maja 2026

    imieniny: Filipa, Jakuba, Judyty

Pod patronatem „Naszego Dziennika”

Fatima w Polanicy

Niedziela, 7 maja 2023 (13:24)

Obrzędom pierwszosobotniej majowej Nocy Fatimskiej sprawowanym w sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Polanicy-Zdroju przewodniczył ks. bp Ignacy Dec, biskup senior diecezji świdnickiej.

W homilii ksiądz biskup nawiązał do wypowiedzi Chrystusa o sobie samym zawartej w czytanym Słowie Bożym: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie”.                        

Wskazał, że „wszyscy posiadamy doświadczenie drogi.
Od wczesnego dzieciństwa korzystamy z różnych dróg.
Są drogi polne, wiejskie, miejskie, proste, kręte, wyboiste. Są drogi piaszczyste, kamieniste, asfaltowe. Są piękne, szerokie autostrady, przeznaczone do szybkiego ruchu. Droga jest jakimś łącznikiem pomiędzy polami, lasami, jeziorami, wioskami, miastami, państwami. Każda droga dokądś prowadzi, nie jest drogą donikąd. Człowiek obierający jakąś drogę obiera zarazem jakiś cel. Chce osiągnąć jakiś cel swej wędrówki czy podróży. Drogi zatem są środkami docierania do obranych celów: ludzi, wiosek, miast, fabryk, pól, lasów, jezior, mórz itd. Na drodze się na ogół nie stoi. Drogami ludzie się poruszają pieszo lub pojazdami. Będąc na drodze, towarzyszy nam nadzieja dotarcia do obranego celu podróży”.

Pytając w homilii, w jakim sensie Chrystus jest naszą drogą, jaka jest to droga i dokąd ona nas prowadzi, duchowny odpowiedział, że Chrystus jest najpierw drogą do nas samych, do mnie samego. Nikt nie może odkryć, „osiągnąć” siebie samego bez Chrystusa. Stąd też Jan Paweł II mówił do nas w Warszawie w czasie swojej pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny: „Kościół przyniósł Polsce Chrystusa – to znaczy klucz do rozumienia tej wielkiej i podstawowej rzeczywistości, jaką jest człowiek. Człowieka bowiem nie można do końca zrozumieć bez Chrystusa. A raczej: człowiek nie może siebie sam do końca zrozumieć bez Chrystusa. Nie może zrozumieć ani kim jest, ani jaka jest jego właściwa godność, ani jakie jest jego powołanie i ostateczne przeznaczenie”.

– W świetle tych słów Papieża można powiedzieć, iż Chrystus jest drogą do odkrycia prawdy o człowieku
i o sobie samym. Chrystus jest także drogą do drugiego człowieka. Tylko poprzez Chrystusa, w Jego stylu, w Jego prawdzie i miłości można odkryć, spotkać, doświadczyć
i zawiązać najsilniejszą więź z drugim człowiekiem.

Wreszcie Chrystus jest naszą drogą do Ojca: „Nikt
nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie”
(J 14,6b). Zatem dojście do Ojca jest możliwe jedynie przez Chrystusa. Można to nieco rozszerzyć i powiedzieć: do domu Ojca, do zbawienia wiecznego przychodzi się jedynie przez Chrystusa – akcentował kaznodzieja.

Mówiąc o tym, że Chrystus jest naszą prawdą, ksiądz biskup stwierdził m.in., że „każdy człowiek ma w sobie zakodowane pragnienie poznania prawdy. Chce poznać tak, jak naprawdę jest – poznanie prawdy napawa go wewnętrznym zadowoleniem i autentyczną radością – oraz podejmować odpowiednie wybory moralne i realizować działanie”.

W jakim znaczeniu Chrystus jest dla nas prawdą, jaką prawdę czerpiemy od Niego? – pytał ks. bp Dec. Odpowiadając na to pytanie, biskup senior podkreślił, że „Chrystus jest prawdą o nas samych. Bez Chrystusa
nie można poznać pełnej prawdy o samym sobie, jak to podkreślił Jan Paweł II. Chrystus oznajmia mi, że jestem dzieckiem Boga, że od Boga wyszedłem i do Niego ostatecznie zdążam. Chrystus informuje mnie o mojej wielkości i zarazem o mojej małości. Chrystus objawia mi, że jestem grzesznikiem, że potrzebuję przebaczenia, usprawiedliwienia. Chrystus odsłania mi właściwy cel mojego życia. Odsłania mi najdalszą perspektywę życia
w wieczności z Bogiem”.

Chrystus jest nauczycielem prawdy o drugim człowieku, objawia nam przede wszystkim prawdę o Bogu: „Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. […] Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie” (J 14,9,11a).

Akcentując, że Chrystus jest naszym życiem, ksiądz biskup apelował: „Trzymajmy się mocno dłoni Chrystusa. Przyjmujmy Go ciągle na nowo jako naszą drogę, prawdę
i życie. On teraz w niebie przygotowuje dla nas mieszkania. Tam nas kiedyś do siebie powoła na wieczne zamieszkanie. Dlatego nabierajmy od Niego sił, także
i dzisiaj, w czasie tej Eucharystii. Nie szukajmy lepszych dróg, nie oglądajmy się za lepszą nauką, wiedzą, nie szukajmy lepszego życia poza Nim. Niech On naprawdę będzie dla nas – z naszego wyboru – drogą, prawdą
i życiem”.

W dalszej części homilii duchowny powiedział o tym, że Chrystus objawia nam Ojca. Nawiązując do słów zawartych w niedzielnej Ewangelii: „Rzekł do Niego Filip: »Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy«. Odpowiedział mu Jezus: »Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie widzi, widzi także i Ojca«”, ks. bp Ignacy Dec stwierdził, że „my także powinniśmy objawiać Boga w naszym myśleniu, mówieniu i w naszych czynach”.

Marek Zygmunt, „Nasz Dziennik”