Zamiast zdymisjonować, nagrodzono go intratną posadą
Czwartek, 21 marca 2013 (19:07)Poseł Zbigniew Girzyński (PiS) z sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych:
– Niestety w naszym Sejmie Komisja Spraw Zagranicznych jest w stanie zaopiniować każdą przedstawioną przez ten rząd kandydaturę pozytywnie. To już się stało nie pierwszy raz. W tym wypadku jest to sytuacja wyjątkowo smutna. Ponieważ osoba pana Tomasza Arabskiego, byłego szefa Kancelarii Premiera, jest bardzo mocno uwikłana w niewyjaśnioną sprawę tragedii pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 r. I zamiast być zdymisjonowanym ze swego stanowiska za swoje ówczesne postępowanie, został nagrodzony intratną placówką zagraniczną. Mogę powiedzieć jedno – jak podczas posiedzenia tej Komisji. Mianowicie jeden z posłów Platformy Obywatelskiej Tomasz Lenz, stwierdził, że odwołując się do sumienia pana ministra Arabskiego, robię z komisji sąd ostateczny. Oczywiście, nie śmiałbym tego czynić. Ale wiem, że przed sądem ostatecznym kiedyś pan minister Arabski będzie musiał stanąć. I stawi się z brzemieniem tych 96 osób, które wtedy w Smoleńsku zginęły.
not JD