• Piątek, 13 marca 2026

    imieniny: Krystyny, Bożeny, Rodryga

Przeszukania w biurach Memoriału

Czwartek, 21 marca 2013 (16:06)

Przedstawiciele prokuratury, resortu sprawiedliwości i urzędu skarbowego wkroczyli do biur stowarzyszenia Memoriał, czołowej organizacji obrony praw człowieka, by dokonać przeszukania.

- To operacja niepokojąca i bez precedensu, mająca przede wszystkim na celu wywołanie strachu – powiedział agencji AFP Oleg Orłow, członek władz Memoriału, niezależnej od Kremla organizacji pozarządowej broniącej praw człowieka i dokumentującej stalinowskie zbrodnie.

Orłow powiedział, że na pytanie o przyczyny kontroli funkcjonariusze odpowiedzieli jedynie, że „mają prawo to robić”.

Członek Rady ds. rozwoju społeczeństwa obywatelskiego i praw człowieka przy prezydencie Rosji Pawieł Cziko powiedział agencji Associated Press, że dotychczas dokonano przeszukań w ok. 2000 organizacji. Według niego, to kampania na bezprecedensową skalę.

- Próbują znaleźć najwięcej nieprawidłowości, jak to tylko możliwe – powiedział. Oświadczył, że Prokuratura Generalna zleciła w lutym kontrole we wszystkich pozarządowych organizacjach religijnych, politycznych i społecznych. Deklarowanym celem miało być wykrycie wszelkich przejawów „ekstremizmu”.

Rada ds. praw człowieka wysłała w czwartek list do prokuratora generalnego z informacją, że w ostatnich dniach została zalana skargami od organizacji pozarządowych domagających się wyjaśnień.

Zdaniem Orłowa, kontrola ma związek z ustawą, która weszła w życie w 2012 roku. Wymaga ona od organizacji pozarządowych, otrzymujących fundusze z zagranicy, by zarejestrowały się jako „zagraniczni agenci” i jako tacy prowadzili działalność.

Orłow nie wykluczył, że czwartkowa akcja ma doprowadzić do wniosku, że Memoriał powinien trafić na taką listę.

Funkcjonariuszom, którzy przyszli przeprowadzić kontrolę w Memoriale, towarzyszyła ekipa prokremlowskiej telewizji NTV, która – jak pisze AFP – specjalizuje się w programach krytycznych wobec działaczy opozycji.

Według Julii Klimowej, rzecznik Memoriału, doszło do sprzeczki i dopiero gdy wezwano policję, ekipa telewizyjna opuściła siedzibę Memoriału.

KZ, PAP