Apel do PE ws. rozporządzenia metanowego
Piątek, 14 kwietnia 2023 (15:54)Liderzy śląsko-dąbrowskiej i górniczej „Solidarności”, Związku Zawodowego Górników i PZZ Kadra w liście otwartym do członków PE zaapelowali o usunięcie z projektu tzw. rozporządzenia o redukcji metanu.
„Obecnie nad rozporządzeniem pracują komisje Parlamentu Europejskiego. Najprawdopodobniej w maju lub czerwcu odbędzie się głosowanie na posiedzeniu plenarnym. Czasu zostało bardzo niewiele, dlatego musimy robić wszystko co możliwe, żeby dotrzeć z naszymi argumentami do każdego europosła. List trafił do ponad 700 eurodeputowanych” – powiedział dziś Dominik Kolorz.
Dyskutowane w PE regulacje wprowadzają od 2027 r. normę 5 ton metanu na 1000 ton wydobytego węgla innego niż koksowy (pierwotnie projekt dopuszczał emisję 0,5 tony metanu), a od 2031 r. – 3 tony gazu na 1000 ton węgla, w tym koksowego.
„W naszej ocenie racjonalne zmiany w tym rozporządzeniu powinny polegać przede wszystkim na wprowadzeniu derogacji dla zakładów górniczych węgla kamiennego, ze szczególnym uwzględnieniem kopalń węgla koksującego
i kopalń zaplanowanych do zamknięcia w najbliższych latach” – czytamy w liście opublikowanym dziś przez śląsko-dąbrowską „Solidarność”.
„W przypadku objęcia tych zakładów regulacjami o redukcji emisji metanu niezbędne będzie urealnienie limitu emisji
z 3-5 ton na kilotonę [1000 ton] wydobytego węgla
do poziomu przynajmniej 8 t dla kopalń węgla energetycznego, i następnie odpowiednio wyższego dla kopalń węgla koksowego, a także wydłużenie okresów przejściowych – przygotowawczych oraz wsparcie dla finansowania inwestycji podnoszących efektywności odmetanowania kopalń” – napisali związkowcy.
W swoim liście związkowi liderzy przypomnieli, że
w Parlamencie Europejskim oraz w innych instytucjach
UE często przedstawiany był pogląd, że transformacja energetyczna może zakończyć się sukcesem jedynie wtedy, gdy będzie ona naprawdę sprawiedliwa.
„Projekt rozporządzenia o redukcji emisji metanu nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwą transformacją. Stanowi jej zaprzeczenie. Dlatego jeszcze raz apelujemy o głęboką, opartą na faktach refleksję nad tym rozporządzeniem. Przyszłość całego regionu Górnego Śląska zależy od tego, jak będą Państwo głosować w sprawie rozporządzenia metanowego. Los setek tysięcy pracowników i ich rodzin jest w Państwa rękach” – napisali do europosłów sygnatariusze listu.
EKO, AB, PAP