Wizyta premiera RP w USA
Środa, 12 kwietnia 2023 (07:19)„Polska proponuje strategiczne partnerstwo na wszystkich możliwych poziomach ze Stanami Zjednoczonymi.
To najlepsza droga dla Polski na kolejne lata” – powiedział we wtorek w Waszyngtonie premier Mateusz Morawiecki.
Premier podczas briefingu po spotkaniu z wiceprezydent USA Kamalą Harris podkreślił, że bliskie relacje Polski i USA to „najlepsza szczepionka na rosyjski imperializm”.
„I bardzo się cieszę, że tak samo rozumiemy
to w Warszawie, jak tutaj w Waszyngtonie. Biały Dom
i pani wiceprezydent bardzo dokładnie rozumie potężne ryzyka wiążące się z rosyjską inwazją” – dodał premier.
Wskazał, że oprócz tej kwestii wśród tematów rozmów
były sprawy związane z obecnością amerykańskiego biznesu i energetyki oraz przemysłu zbrojeniowego
na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. „Dawno nie było takiego roku jak ten ostatni rok, kiedy zbliżenie Polski
z USA było tak intensywne, kiedy doszło do tego,
że rozpoczęliśmy wiele nowych, zasadniczo kluczowych
dla nas projektów” – podkreślił.
W ocenie premiera „jest rzeczą jasną, że nie tylko obecność żołnierzy amerykańskich, baz amerykańskich
na terytorium Polski, ale również ogromna obecność amerykańskiego biznesu jest elementem naszego bezpieczeństwa”.
„I o tym, że tego biznesu, amerykańskich przedsiębiorców przybywa do Polski coraz więcej mówiłem już wcześniej, ale dzisiaj z Waszyngtonu mogę powiedzieć, że wiem,
że będą kolejne inwestycje w Polsce, wysoko zaawansowane inwestycje, [...] ale także inwestycje zbrojeniowe. To niezwykle ważna rzecz w dobie budowania i cementowania sojuszu polsko-amerykańskiego”
– oświadczył premier.
Szef polskiego rządu dodał, że w rozmowie z Harris poruszali też kwestie zagrożeń, m.in. związanych
z państwami Dalekiego Wschodu, migracją i ze zmianami klimatycznymi.
Zwrócił też uwagę na ogromną kompatybilność poglądów Polski i Stanów Zjednoczonych na podstawowe zagrożenia współczesnego świata: nie tylko związane z rosyjską agresją na Ukrainę, ale także z gwałtownym rozwojem Chin.
Premier wyraził zadowolenie, że amerykańskie władze rozumieją, że w Europie nie ma wielu sojuszników tak bliskich Stanom Zjednoczonym jak Polska.
Morawiecki relacjonował, że rozmawiał także o wyzwaniach gospodarczych. „To ruska inflacja uderza w obywateli USA
i ta sama ruska inflacja uderza w obywateli polskich”
– akcentował.
Premier, odpowiadając na pytania dziennikarzy, potwierdził, że z Harris rozmawiał też m.in. o obecności amerykańskich wojsk w Polsce. „Pani wiceprezydent powiedziała o umacnianiu stałej obecności” – wyjaśnił.
„Pamiętamy, że jeszcze parę lat temu ta dyskusja o stałej obecności była gorąca w Rzeczypospolitej. Dlatego cieszę się bardzo, że pani wiceprezydent nie tylko powiedziała o tej dodatkowej obecności kilku tysięcy żołnierzy, ale także o budowie bazy i magazynów pod kątem akumulacji sprzętu, broni amerykańskiej” – stwierdził szef rządu.
Jak zauważył, żołnierzy można szybko przerzucić,
ale sprzęt jest dzisiaj najważniejszy. „To pokazuje agresja rosyjska, z którą się mierzymy, mierzą się nasi wschodni sąsiedzi. I tego sprzętu będzie coraz więcej w Polsce”
– oświadczył.
Morawiecki zaznaczył, że podczas spotkania wspomniał
też o tarczy antyrakietowej budowanej w Redzikowie
na północy Polski. „Stany Zjednoczone są w pełni przekonane o wzmocnieniu obecności w Polsce”
– powiedział.
Szef rządu, pytany o polsko-amerykańskie inwestycje, wskazał na wysokie technologie, jak technologie chmurowe, sztuczna inteligencja, internet czy uczenie się maszyn.
Ponadto wskazał na kwestię technologii zbrojeniowych. „Rozmawialiśmy zarówno o czołgach, systemach wyrzutni rakietowych, o obronie przeciwlotniczej, o broni przeciwrakietowej, dronach i wszystkich supernowoczesnych, zaawansowanych systemach, które mają firmy amerykańskie” – wyliczał.
W tym kontekście wskazał, że w środę odwiedzi kilka takich firm. „Interesuje nas przetransplantowanie, przesadzenie tych inwestycji na rynek polski” – przekazał.
Zwrócił uwagę, że istnieje ogromny rynek związany
z utrzymaniem sprzętu wojskowego i z jego rozwojem. „Wielu polskich kooperantów będzie miało pracę.
Wielu polskich pracowników będziemy musieli ściągać
z zagranicy, aby mogli świadczyć pracę. To jest bardzo pozytywna informacja dla Polski. To jest bardzo duży zastrzyk dodatkowego kapitału, dodatkowych miejsc pracy, technologii” – wyjaśnił.
„Podziękowałam dziś polskiemu premierowi Morawieckiemu za przywództwo Polski w sprawie Ukrainy, bezpieczeństwa energetycznego i klimatu oraz potwierdziłam żelazne zobowiązanie Ameryki wobec NATO” – napisała Harris
na Twitterze. „Demokratyczne wartości obu naszych narodów są podporą silnego i trwałe partnerstwa”
– dodała.