Dziś w „Naszym Dzienniku”
Akcja dezinformacyjna Kremla?
Środa, 12 kwietnia 2023 (02:03)Departament obrony USA wszczyna śledztwo po rzekomym wycieku dokumentów dotyczących planowanej ofensywy ukraińskiej.
Ta informacja wstrząsnęła amerykańskimi służbami bezpieczeństwa i zachodnią opinią publiczną. W mediach społecznościowych – na Twitterze oraz Telegramie – zostały opublikowane dokumenty przedstawiające szczegóły planowanej ukraińskiej ofensywy. Mają one należeć do Stanów Zjednoczonych i NATO. Co więcej, były oznaczone klauzulą „ściśle tajne”. Na tę informację zareagował departament obrony USA, który wszczął śledztwo. Nie wiadomo, kto odpowiada za opublikowanie dokumentów, a także czy są one autentyczne. – Sprawa jest niezwykle delikatna i wymaga szczegółowego wyjaśnienia. Służby specjalne, sztaby pracują na danych, które dla osób postronnych mogą wydawać się mało istotne. Dlatego trzeba podchodzić z wielką uwagą do każdego doniesienia o możliwym wycieku – mówi „Naszemu Dziennikowi” Michał Jach, przewodniczący sejmowej Komisji Obrony Narodowej. Jak dodaje, nie można zapominać, że ciągle obracamy się wokół informacji o domniemanym wycieku informacji. – Nie bagatelizujmy tej sprawy, bo poprzednie dekady udowadniały, że Rosjanie i ich wywiad działał na tyle sprawnie, żeby umieścić w amerykańskich służbach swoich agentów lub też pozyskać konkretne osoby do współpracy – akcentuje poseł.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym