• Niedziela, 10 maja 2026

    imieniny: Antonina, Gardenii, Izydora

Budujmy coraz więcej dobra

Piątek, 7 kwietnia 2023 (15:58)

Z Lucjuszem Nadbereżnym, prezydentem Stalowej Woli rozmawia Jacek Sądej

W 18. rocznicę śmierci św. Jana Pawła II w całej Polsce odbywały się marsze papieskie. Stalowa Wola uczciła pamięć o wielkim Papieżu Polaku podczas Marszu Milczenia.

– Stalowa Wola pięknie się w to włączyła. Była to jedna z największych tego typu manifestacji wiary i przywiązania, ale również takiego wyraźnego powiedzenia, że nie lękamy się – zgodnie z wezwaniem świętego Jana Pawła II. To przejaw postawy w obronie Papieża Polaka i chrześcijańskich wartości, tego, co stanowi o nas samych, jako o Polakach. Była to piękna manifestacja, ukazująca, że mieszkańcy Stalowej Woli nie są obojętni na to, co się dzieje. Nie są obojętni, kiedy dzisiaj są zorganizowane próby niszczenia pamięci św. Jana Pawła II.

Dzień po Marszu Milczenia doszło do haniebnego zbezczeszczenia – przez oblanie farbą – pomnika św. Jana Pawła II, znajdującego się przed bazyliką konkatedralną pw. Matki Bożej Królowej Polski w Stalowej Woli.

– Jest to dla nas bardzo smutne, zaskakujące i przede wszystkim przerażające działanie. Nigdy wcześniej na terenie Stalowej Woli nie mieliśmy tego typu aktów profanacji, szczególnie jeżeli chodzi o św. Jana Pawła II. Ponadto dokonano tego w szczególnym dla nas, katolików, czasie, czyli w Wielkim Tygodniu. Warto przypomnieć, że jeszcze wieczorem, o godzinie 21.40, na antenie Telewizji Trwam został wyemitowany koncert, który wcześniej był nagrany właśnie w bazylice, przy której stoi figura św. Jana Pawła II. Jest to kościół symboliczny dla naszego miasta. Święty Jan Paweł II powiedział podczas pielgrzymki w Sandomierzu, że Stalowa Wola to miasto wielkiej wiary ludzi pracy, którzy z takim oddaniem wznosili swoją świątynię pomimo sprzeciwu władz komunistycznych. I właśnie ten kościół – przed którym znajduje się pomnik – został poświęcony 2 lutego 1973 roku, a więc 50 lat temu, przez ks. kard. Karola Wojtyłę. My w sposób szczególny jesteśmy wdzięczni Bożej Opatrzności, że nasze miasto zostało zaszczycone jego obecnością i takim uświęceniem. Dlatego ten akt profanacji bardzo nas zasmuca. To tak, jakby zło nie wytrzymało i postanowiło dokonać swojej manifestacji, krzyku rozpaczy. Jednak wydarzenie to stanowi dla nas też wezwanie do jeszcze większego działania. Uzmysławia nam, że nie można przejść do porządku dziennego wobec tego, co się dzieje, i wobec tego, co się stało. Nie można tego zlekceważyć, bo już jest to sygnał przekraczający wszelkie granice.

Sprawcy nie udało się jeszcze znaleźć?

– W tej chwili są prowadzone wszystkie czynności policyjne, wyjaśniające, jeżeli chodzi o teren wokół, a więc też zabezpieczanie monitoringu, monitoringu trasy dojścia do kościoła. Jestem przekonany, że uda się znaleźć sprawcę. Jest to również kwestia odpowiedzialności na przyszłość, aby wszyscy, którzy mają złe intencje, byli świadomi, że takie działania nie pozostaną bezkarne i trzeba ponieść za nie odpowiedzialność.

W związku z tym haniebnym atakiem pojawiło się również oświadczenie Pana Prezydenta z apelem, aby przekazywać młodemu pokoleniu odpowiedni system wartości oparty na nauczaniu św. Jana Pawła II.

– Wsłuchując się w testament i nauczanie św. Jana Pawła II, pamiętajmy o tym, że zło jest brakiem obecności dobra. Jest to dla nas wezwanie, aby było więcej dobra wśród nas, że to, co się stało, jest takim sygnałem, że absolutnie nie powinniśmy podejmować działań agresywnych, czy złem odpowiadać na zło. Wręcz przeciwnie, właśnie wypełniając testament życia św. Jana Pawła II, to dla nas sygnał, że w naszej społeczności musi być więcej wspólnoty, więcej dobra. Szczególnie w działalności wychowawczej, edukacyjnej, kulturalnej, dotyczącej dbałości o naszą tożsamość lokalną, historyczną. I właśnie na nauczaniu św. Jana Pawła II należy zbudować więcej dobra wśród nas.

Warto o tym zawsze pamiętać bez względu na okoliczności.

– Musimy mieć świadomość, że 18. rocznica śmierci św. Jana Pawła II powinna wzbudzić w nas wszystkich refleksję i tym bardziej nas zmobilizować, ponieważ całe pokolenie młodych Polaków uzyskujących dziś pełnoletność nie żyła w blasku świętości Jana Pawła II. To pokolenie, które nie miało żywego doświadczenia wielkości Papieża, tego, jak oddziaływał on swoją charyzmą, swoją autentycznością, swoją wiarą, gestami miłości, które pociągały cały świat. Dzisiaj to młode pokolenie będzie bazować na tym, jaki obraz św. Jana Pawła II zostanie mu przekazany przez rodziców, szkołę, instytucje kultury czy media.

Przekazywanie chrześcijańskich wartości, sprzecznych często z oczekiwaniami zlaicyzowanej kultury, wymaga ogromnej odwagi?

– W moim oświadczeniu mocno podkreślam, że dzisiaj chcemy na to zło, które się dzieje, odpowiedzieć dobrem, zorganizowaną akcją zwiększającą poczucie wspólnoty, ale też odpowiadającą na wezwanie św. Jana Pawła II. To my, Polacy, musimy dzisiaj powiedzieć jasno i wyraźnie: nie lękamy się. Nie lękamy się walczyć o nasze najświętsze wartości, o to, co stanowi o nas samych, co jest naszym fundamentem i na czym jest zbudowana nasza Ojczyzna.

W Stalowej Woli można zobaczyć też ogromny mural (30 m wysokości i 10 m szerokości) przedstawiający postać wspartego o krzyż Papieża Polaka. Ten obraz powinien przemawiać.

– Kiedy decydowaliśmy o tym, aby powstał mural, pojawiały się tylko nieliczne głosy, czy to nie przesada, aby na tak dużej ścianie, 11-piętrowego wieżowca on się znalazł. Wtedy bardzo mnie cieszyły takie zdecydowane opinie mieszkańców Stalowej Woli, wyrażające aprobatę, aby tak piękny wizerunek św. Jana Pawła II z podniesioną ręką do błogosławieństwa, opartego o krzyż górował nad miastem. Codziennie można spojrzeć na świętego Papieża, który w takiej refleksji, takim zatrzymaniu się na krzyżu, na tym, czego nas uczył, daje mocne świadectwo świętości. To wyraźnie wskazuje, że musimy opierać się na tym, co najważniejsze, czyli na krzyżu, na Jezusie Chrystusie. Cieszy również fakt, że ten mural, nie tylko w Polsce, ale na całym świecie, budzi pozytywne opinie, szczególnie w mediach społecznościowych. Świadczą o tym liczne wyświetlenia filmu, zdjęcia i przekazywanie informacji o nim dalej. Myślę, że jest to też ważny sygnał dla tych, którzy na świecie mogą zobaczyć, że Polska i Polacy mają w sercu św. Jana Pawła II i są w stanie w sposób szczególny w publicznym życiu to eksponować. Dla mnie osobiście św. Jan Paweł II jest największym autorytetem.

Dziękuję za rozmowę.

Jacek Sądej