Dwugodzinny strajk 26 marca
Środa, 20 marca 2013 (19:31)Zapowiadany na 26 marca strajk generalny na Śląsku potrwa dwie godziny w każdym z zakładów, które wezmą udział w akcji. Większość ma strajkować od godz. 6.00 do 8.00, ale np. kolej i oświata od godz. 8.00 do 10.00 – podali związkowcy.
Najwcześniej, bo już ok. godz. 4.00, ma rozpocząć się strajk w komunikacji miejskiej tak, aby około godz. 6.00 autobusy i tramwaje wyjechały już na trasy. Jeździć będą wówczas także pociągi, które – jak deklarują związkowcy – staną o godz. 8.00. Tym samym w godzinach szczytu, dojazdów do pracy i szkoły, między godz. 6.00 a 8.00, komunikacja ma działać normalnie.
„Chcemy, by dzieci, uczniowie i studenci mogli bez utrudnień dotrzeć do przedszkoli, szkół i na uczelnie” – zadeklarowali związkowcy w komunikacie.
Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy ogłosił strajk w ubiegłym tygodniu, wobec braku porozumienia z przedstawicielami rządu m.in. w sprawie uelastycznienia czasu pracy, założeń ustawy antykryzysowej, wsparcia dla przemysłu energochłonnego oraz utrzymania emerytur pomostowych. Podano wówczas, że strajk potrwa cztery godziny, od 6.00 do 10.00.
Dzisiaj związkowcy sprecyzowali w komunikacie, że w poszczególnych zakładach oraz branżach, gdzie przeprowadzono referendum strajkowe i załogi poparły tę formę protestu, odbędą się dwugodzinne strajki. Ich godziny zależą m.in. od tego, w jakim systemie pracują dane zakłady, a także od specyfiki poszczególnych branż.
Komitet poinformował, że strajkom w zakładach pracy będą towarzyszyć pikiety i demonstracje, które odbędą się w sześciu miastach regionu: Katowicach, Jastrzębiu-Zdroju, Rybniku, Siemianowicach Śląskich, Świętochłowicach i Sosnowcu.
W zakładach, które nie mają prawa do strajku, zostaną wywieszone flagi związkowe oraz będą prowadzone inne formy protestu.
„Apelujemy do wszystkich pracowników, wszystkich mieszkańców naszego regionu o wsparcie naszej akcji. Łączą nas wspólne cele” – napisali związkowcy.
Wśród swoich postulatów wymienili: ochronę przemysłu i miejsc pracy na Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim, obronę regionu przed społeczną i gospodarczą degradacją, walkę z nadużywaniem tzw. umów śmieciowych, a także walkę o sprawiedliwy system emerytalny, dążenie do naprawy systemu opieki zdrowotnej w regionie oraz właściwego finansowania systemu szkolnictwa.
MM, PAP