• Poniedziałek, 16 marca 2026

    imieniny: Hilarego, Izabeli, Herberta

Radość syryjskich dzieci

Środa, 5 kwietnia 2023 (08:21)

Papieskie stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie
i Fundacja Przyjaciel Misji przygotowały 1800 świątecznych paczek dla dzieci z Syrii. Najmłodsi znajdą w nich
m.in. słodycze.

W Wielkim Tygodniu na Bliskim Wschodzie przebywa
ks. prof. Waldemar Cisło. Dyrektor sekcji polskiej PKwP udał się do Saadnayel w Libanie, gdzie w nielegalnym obozie mieszkają syryjscy uchodźcy. Wykładowca UKSW odwiedza to miejsce za każdym razem, gdy ma okazję być w Kraju Cedrów.

„Nasza wizyta tutaj zawsze jest próbą upomnienia się
o najmłodszych uchodźców. Dzieci zawsze są wśród największych ofiar wojny, bo ich przyszłość staje wtedy pod znakiem zapytania. Wiele z nich może wypaść
z systemu szkolnego” – zauważył ks. prof. Cisło.

Wyjaśnił, że papieskie stowarzyszenie Pomoc Kościołowi
w Potrzebie i Fundacja Przyjaciel Misji pamiętają o obozie w Saadnayel w okresie przedświątecznym. „Tutaj były już rozdawane nasze paczki z żywnością i środkami czystości przed Bożym Narodzeniem” – podkreślił. Dodał, że „teraz dzieci, które tutaj żyją, dzięki życzliwości Polaków, otrzymują drobne upominki”. Znajdą w nich np. słodycze.

„Łącznie przygotowaliśmy 1800 paczek świątecznych. Część z nich trafia do młodych uchodźców w Libanie,
część jedzie do Syrii, gdzie pomocy oczekują od nas ofiary trzęsienia ziemi, które szczególnie mocno dotknęło m.in. Aleppo” – stwierdził dyrektor sekcji polskiej PKwP.

Zwrócił uwagę, że Pomoc Kościołowi w Potrzebie i Fundacja Przyjaciel Misji kontynuują wsparcie, jakiego udzielają Syryjczykom. Wcześniej trafiło do nich 70 ton żywności
i ubrań. By przewieźć wszystko, niezbędne okazało się wykorzystanie pięciu ciężarówek. Potrzebujący mogli przebierać wśród 60 tys. sztuk ubrań. Były to nowe rzeczy, produkowane w Libanie, co pozwoliło dać ludziom cierpiącym w tym kraju z powodu kryzysu ekonomicznego szansę na pracę i możliwość zarobienia na życie.

„Otrzymujemy sygnały, że w Syrii są problemy
z utrzymaniem czystości. Wynika to z trudnych warunków, w jakich żyją mieszkańcy. Są zmuszeni, by spać
w namiotach. W trakcie trzęsienia ziemi ich domy zostały zniszczone, a zdarza się też, że ogromna trauma
nie pozwala im zasnąć w zadaszonych budynkach”
– powiedział ks. prof. Cisło.

Wyjaśnił, że „papieskie stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie zdaje sobie sprawę, że problemy z utrzymaniem czystości będą sprzyjać rozprzestrzenianiu się chorób, m.in. cholery czy tzw. choroby brudnych rąk”. „Reagujemy poprzez wysłanie 20 ton środków higieny” – akcentował wykładowca UKSW.

PKwP możemy wspomóc poprzez stronę: https://pkwp.org/wspomoz-nas?campaign=85.

AB, Biuro Prasowe PKwP Polska