Minister Zbigniew Ziobro: Będziemy bronić polskich lasów
Poniedziałek, 20 marca 2023 (17:59)Będziemy bronić polskich lasów przed działaniami Unii Europejskiej, inaczej Unia doprowadzi do drastycznego spadku dochodów, które czerpie Polska – mówił dziś w Lubartowie minister sprawiedliwości i lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro.
– Będziemy bronić polskich lasów przed działaniami Unii Europejskiej, która chce przejąć zarząd nad lasami i doprowadzić do negatywnych skutków dla polskiej gospodarki leśnej – zapowiedział minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.
Jak dodał, „plany urzędników unijnych zmierzają do tego, aby Polacy nie mogli wchodzić do co trzeciego – mniej więcej ujmując – polskiego lasu”.
– Takie są ideologiczne założenia urzędników brukselskich. Nie ma na to naszej zgody – oświadczył Zbigniew Ziobro.
– Jeśli Unia Europejska położy swoją łapę na polskie lasy, doprowadzi to do drastycznego spadku dochodów, które czerpie Polska – mówił minister. Wskazał, że 3 proc. PKB to dochód płynący z gospodarki leśnej.
– Będziemy twardo bronić interesu naszego leśnictwa – powiedział szef Ministerstwa Sprawiedliwości.
Poinformował również, że „być może” we wtorek na posiedzeniu Rady Ministrów będzie rozpatrywany program związany z bezpieczeństwem energetycznym Polski.
Ziobro przypomniał, że „Solidarna Polska jest tym ugrupowaniem, które od kilku lat konsekwentnie zwraca uwagę, że nie możemy godzić się na presję UE, która zmierza do tego, aby likwidować polskie górnictwo”.
– Energetyka węglowa jest najtańsza w Europie. To jest mit, że wiatraki, czy fotowoltaika to jest tańszy prąd. Tak nie jest. Wiatr nie wieje cały czas, wiatraki cały czas nie produkują prądu, w konsekwencji prąd produkowany przez wiatraki czy przez fotowoltaikę wymaga dotacji – argumentował lider Solidarnej Polski.
W Lubartowie (woj. lubelskie) odbył się briefing prasowy ministra sprawiedliwości i lidera Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry oraz wiceministra aktywów państwowych również z Solidarnej Polski – Jana Kanthaka. Politycy byli pytani m.in. o kwestię startu ich ugrupowania w najbliższych wyborach i o to, czy biorą pod uwagę także samodzielny start Solidarnej Polski.
„Moja obecność tutaj jest dowodem tego, że przygotowujemy się poważnie do takiego wariantu, który będzie oznaczał, że sami wystartujemy w wyborach” – odpowiedział minister Zbigniew Ziobro. Zastrzegł, że „oczywiście ordynacja d'Hondta przemawia za tym, abyśmy startowali wspólnie [w ramach Zjednoczonej Prawicy – PAP], i to jest zawsze nasz pierwszy wariant”. „Natomiast poważna polityka, profesjonalna, wymaga tego, aby być gotowym również na scenariusz numer dwa, i na taki scenariusz będziemy gotowi” – zapewnił.
Jak wskazał, między PiS a Solidarną Polską są różnice. „Dotyczą one na przykład relacji wobec UE. Mamy tutaj dużo bardziej sceptyczne stanowisko, tzn. uważamy, że dobrze, że Polska jest w UE, ale niedobrze, że Polska ustępuje narzucanym przez urzędników brukselskich, głównie pod presją Niemiec, rozwiązaniom, które są szkodliwe dla Polski” – mówił minister.
W tym kontekście minister Ziobro wskazał na przykład na energetykę. „Konsekwencje to droższy prąd dla wszystkich Polaków. Konsekwencje to również próba ograniczenia zarządzania przez Polskę własnymi lasami, próba nawet ograniczenia prawa wchodzenia Polaków do części lasów. Nie ma na to zgody Solidarnej Polski i tutaj pewne różnice faktycznie są między naszymi ugrupowaniami, ale wolelibyśmy być razem, bo wtedy mamy większe szanse wygrać wybory i zablokować skutecznie te zakusy unijne w stosunku do naszego kraju” – mówił.
Z kolei pytany o kwestię tranzytu przez Polskę zboża z Ukrainy i związane z tym obawy polskich rolników w sprawie zabezpieczenia tego tranzytu, minister Ziobro odpowiedział, że „z dużym zrozumieniem przyjmuje emocje rolników”. „Rolnicy są ludźmi ciężkiej pracy, tę pracę trzeba szanować i obowiązkiem rządu jest stwarzanie im dogodnych warunków do uczciwego zbytu tego, co wypracowali trudem poświęconych godzin pracy, niezależnie, czy jest piątek, świątek, sobota, niedziela” – zaznaczył.
„Na ten temat będziemy dyskutować również w ramach Solidarnej Polski. Wiceminister rolnictwa z ramienia Solidarnej Polski Janusz Kowalski zgłaszał pewne propozycje zmian, ale nie chcemy w tej chwili na ten temat publicznie debatować, będziemy chcieli do pewnych działań przekonywać naszego współkoalicjanta” – poinformował Zbigniew Ziobro.
APW, PAP