Nie zostaną zapomniani...
Środa, 8 marca 2023 (12:43)My, pracownicy Instytutu Pamięci Narodowej, służymy Polsce najlepiej jak umiemy, poszukując bohaterów i nie godząc się na to, żeby choć jeden z nich został zapomniany – powiedział prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Karol Nawrocki w Belwederze, w czasie uroczystości wręczenia not identyfikacyjnych rodzinom ofiar, które zginęły w wyniku działań terroru komunistycznego i zbrodni niemieckich. Ogłoszone zostały nazwiska 20 osób, których szczątki odnaleziono i zidentyfikowano w ramach działań Instytutu Pamięci Narodowej.
Szef IPN zaznaczył, że w Belwederze spotykają się „trzy akordy wyznania tej samej emocji”. „Są to wyznania wypełnione czynem, życiem, cierpieniem i śmiercią” – dodał.
W ocenie prezesa IPN pierwszym wyznaniem jest „Polsko, kocham cię”. „Kocham cię tak mocno, że jestem gotowy oddać swoje życie za twoją wolność i niepodległość. To wyznanie płynie z życia naszych bohaterów” – podkreślił.
Zaznaczył także, że ofiary totalitaryzmów łączyło także to, że „byli córkami i synami II Rzeczpospolitej – Polski upragnionej, wymodlonej, wywalczonej na polach bitewnych i dyplomatycznych przez kolejne pokolenia Polaków w XIX w.”. Dodał także, że „byli synami II Rzeczypospolitej, która za swój wielki sukces musi uznać to, że wychowała całe pokolenie ludzi, którzy nigdy nie zgodzili się na utratę niepodległości”.
Zdaniem prezesa Nawrockiego, druga deklaracja i wyznanie „Polsko, ufam tobie”. „Ufam tobie, bo po tylu dekadach upomniałaś się o swoich bohaterów, a o naszych przodków. Ufam tobie, po powróciłaś po swoich i przywróciłaś ich do katalogu narodowej pamięci, bo nie zapominasz tych, którzy tobie służyli, dla ciebie walczyli i dla ciebie umierali” – powiedział. „Wierzę, że ta deklaracja wypełnia się dzisiaj w murach Belwederu” – dodał.
„Ostatnia – płynąca prosto z mojego serca – to deklaracja i wyznanie »Polsko, służę tobie«” – podkreślił Karol Nawrocki.
„W Warszawie, w stolicy Polski, w Belwederze z czcią przywołujemy imiona, nazwiska i pseudonimy dwudziestu ofiar zbrodni komunistycznych, niemieckich, sowieckich, których szczątki odnaleźliśmy” – powiedział wiceprezes IPN Krzysztof Szwagrzyk.
Dodał, że „za kilka tygodni, kilka miesięcy, odbędą się ich pogrzeby – piękne, uroczyste, państwowe pogrzeby”. „Wówczas przy ich trumnach nakrytych biało-czerwonymi flagami z polskim godłem, obok rodzin staną ci, którzy dzisiaj mówią państwu o tym, że znaleźliśmy waszych bliskich, czyli pracownicy Instytutu Pamięci Narodowej”. „Po to, żeby razem, wspólnie złożyć ich szczątki do grobu, żeby ich pożegnać modlitwą, dobrym słowem, wojskową salwą honorową i łzą, która wcześniej nie mogła paść przy ich mogiłach. Zapalimy wspólnie świeczki na ich grobach, na grobach, których nigdy miało nie być” – powiedział Krzysztof Szwagrzyk.
W liście odczytanym podczas uroczystości prezydent Andrzej Duda przypomniał, że to już dziewiąty raz w siedzibie Prezydenta Rzeczypospolitej rodziny ofiar totalitaryzmów odbierają noty zaświadczające o odnalezieniu doczesnych szczątków swoich bliskich. „W ten sposób niepodległa Polska wypełnia »obowiązek Antygony« względem swoich córek i synów, którzy zapłacili najwyższą cenę własnego życia za pragnienie wolności, za obronę swojej godności, za wierność Ojczyźnie” – podkreślił prezydent.
Prezydent podziękował także badaczom z Instytutu Pamięci Narodowej, na czele z prof. Krzysztofem Szwagrzykiem. „Podejmowany przez państwa trud poszukiwania naszych zabitych rodaków ma olbrzymie znaczenie zarówno dla rodzin, które mogą wreszcie godnie pochować swoich bliskich, zapalić znicz i zmówić modlitwę przy ich grobach, jak też dla całej naszej wspólnoty. Przywracając pamięć o losach naszych przodków i poprzedników odbudowujemy bowiem godność naszego państwa i narodu, które winne są wieczną cześć, wdzięczność swoim bohaterom” – podkreślił Andrzej Duda.
List prezydenta odczytał sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Wojciech Kolarski.
Więcej warto zobaczyć w galerii zdjęć TUTAJ.
APW, PAP