• Czwartek, 7 maja 2026

    imieniny: Ludmiły, Benedykty, Gizeli

Modlitwa jest szkołą ufności i źródłem siły

Piątek, 3 marca 2023 (08:27)

Rzeczy trudne do zaakceptowania, sprawy, których nie rozumiemy, i wydarzenia, które sprawiają nam ból, bywają drogą bliższego poznania Boga, który jest przecież samym dobrem – mówił ks. bp Damian Muskus podczas Mszy św. w stacyjnym kościele Zesłania Ducha Świętego w Krakowie- 
-Ruczaju.

Na początku homilii biskup zauważył, że słowa płynące z Ewangelii mówią o tym, jak powinny kształtować się ludzkie relacje z Bogiem. By lepiej to zrozumieć, Zbawiciel obrazowo przywoływał relacje międzyludzkie. Człowiek, gdy o coś prosi, udaje się do ludzi, których zna, szanując ich wolność. Im bliższa więź z człowiekiem, tym większy szacunek dla jego wolnej woli i wolności. Niektórzy jednak nie potrafią przyjąć odmowy i pytają: „Dlaczego mi to robisz?”.

– Takie pytanie stawiamy często Bogu, gdy mimo naszych wytrwałych błagań nie otrzymujemy tego, co – naszym zdaniem – jest nam potrzebne i jest dla nas dobre. Bywa, że nasze prośby, choć wytrwałe, są daremne. Takie doświadczenia weryfikują naszą wiarę i odsłaniają prawdę o nas samych. Takie doświadczenia mówią wiele o tym, czym dla nas jest modlitwa – powiedział ksiądz biskup.

Podkreślił, że Pana należy prosić z wiarą i przekonaniem o Jego miłości. Nie można odwracać się z rozczarowaniem od Boga, ale należy jeszcze głębiej poszukać Jego woli względem siebie.

– Rzeczy trudne do zaakceptowania, sprawy, których nie rozumiemy, i wydarzenia, które sprawiają nam ból, bywają drogą bliższego poznania Boga, który jest przecież samym dobrem – stwierdził duchowny.

Zbawiciel nie mówił, że Stwórca zareaguje natychmiastowo na każdą prośbę człowieka, ale że otrzyma on to, co dla niego jest dobre.

– Bogu zależy, byśmy byli szczęśliwi szczęściem nieprzemijającym, dlatego pragnie zmieniać nasze serca, by ufały, a nie żądały. By pragnęły prawdziwego dobra, a nie tego, co wydaje nam się w danej chwili dobre. To miłość jest kryterium, według którego Pan wysłuchuje naszych próśb – wskazał ksiądz biskup.

Podkreślił, że modlitwa prośby nie jest listą rzeczy i pragnień, ale szkołą ufności, źródłem siły i pocieszającej nadziei w chwilach żalu i zwątpienia. To ona daje siłę, by szukać woli Bożej także w tym, co trudne do przyjęcia, i jest szkołą relacji z bliźnimi.

W słowach Jezusa brzmi wezwanie, by z miłością troszczyć się o drugiego człowieka. Nie chodzi wyłącznie o ludzką uczciwość i serdeczność, ale o umiejętność wsłuchania się w potrzeby i lęki drugiego człowieka. Należy stawać się darem dla innych, jak Bóg stał się darem dla wszystkich. – Prośmy dziś, siostry i bracia, dobrego Boga, by przemieniał nasze serca tak, by źródłem wszystkich naszych myśli i pragnień było zawierzenie się Jemu samemu. Oby wielkopostne pielgrzymowanie przyniosło nam nowe spojrzenie, dzięki któremu będziemy potrafili odkrywać Bożą perspektywę i ufać, że On daje swoim dzieciom to, co dla nich jest najlepsze – zakończył ks. bp Damian Muskus.

APW, diecezja.pl