Prawda o Żołnierzach Wyklętych nie może zaginąć
Środa, 1 marca 2023 (11:00)„Wolna i niepodległa Polska nie może zapomnieć o tych, którzy oddali za nią życie; pamięć i prawda o Żołnierzach Wyklętych nie może zaginąć. To właśnie oni są dziś wielkimi zwycięzcami, przez świadectwo swego życia i swą walkę są prawdziwie nieśmiertelni” – zaznaczył premier Mateusz Morawiecki.
Szef rządu wziął udział w odbywających się w Warszawie obchodach Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. „Wolna i niepodległa Polska nie może zapomnieć o tych, którzy oddali życie za wolną
i niepodległą Polskę. Nasze społeczeństwo, nasz Naród będzie prawdziwie wolny właśnie wtedy, gdy uhonorujemy wszystkich tych, którzy walczyli i umierali za naszą Ojczyznę” – podkreślił premier.
Mateusz Morawiecki dodał, że „zbiorowa niepamięć, amnezja to podstawa do manipulacji”. Jak wskazał,
bardzo łatwo jest manipulować społeczeństwem, które wpada w zbiorową niepamięć. „O to chodziło komunistom, o to chodziło niektórym środowiskom budującym
III Rzeczpospolitą” – zauważył. Premier podziękował tym, „którzy przez trudne lata od 1989 roku nie tylko przechowywali pamięć, ale starali się odbudować prawdę
o Żołnierzach Wyklętych”.
Przypomniał, że nazwa „Żołnierze Wyklęci” pochodzi
z lat 90. „To właśnie dlatego byli wyklęci, że nie tylko przez długie dziesięciolecia komunizmu mieli być wymazani
z kart historii i zapomniani, ale także mieli być zapomniani, nieistniejący w latach wolnej Polski. To świadczy
o wszystkim złym, którego III Rzeczpospolita doświadczyła. My wiemy, że pamięć i prawda o Żołnierzach Wyklętych nie może zaginąć” – akcentował premier.
„Tak jak po 2,5 tys. lat nie zaginęła pamięć
o 300 Spartanach, którzy pod Termopilami stawili czoło armii Persów, tak przy tej samej dysproporcji Żołnierze Wyklęci przechowali nie tylko w swych sercach,
ale zaświadczyli swym życiem o wielkiej wartości wolności, niepodległości, prawdy i dobra. I to właśnie oni dziś
są wielkimi zwycięzcami” – stwierdził premier, dodając,
że są oni „poprzez świadectwo swego życia, swą walkę,
są prawdziwie nieśmiertelni”.
Szef rządu dziękował wszystkim placówkom i ludziom, którzy do dziś przechowują pamięć o Żołnierzach Wyklętych i apelował o to, aby kolejne pokolenia mogły pozyskiwać wiedzę o nich.
„Dziś miejsce Żołnierzy Wyklętych wreszcie jest tam,
gdzie od początku powinno być: na pomnikach, na kartach historii, w uroczystościach, takich jak ta, podczas których celebrujemy pamięć i prawdę o nich” – zauważył premier.
Przypomniał, że nie zawsze tak było. Jak zaznaczył,
nie chodzi jednak tylko o lata po II wojnie światowej,
ale też o lata dziewięćdziesiąte i dwutysięczne.
„I trzeba było pokoleń niezłomnych Polaków, którzy walczyli o pamięć o Żołnierzach Wyklętych i wszystkim bardzo serdecznie za to dziękuję” – oświadczył.
Jak dodał, komuniści chcieli, żeby Żołnierze Wyklęci byli banitami, ale „my wiemy, że to nasi najwięksi bohaterowie, którzy walczyli w czasach – można rzec – beznadziejnych”.
„Jedyne na co mogli liczyć, to na jakiś naprawdę nieprawdopodobny przełom geopolityczny, który w tamtym czasie nie nastąpił, jak dobrze wiemy. Ale walka o sprawę, o najwyższe wartości jest najważniejsza i nie jest zależna od tego, jakie są szanse na zwycięstwo tej sprawy,
bo gdyby tak było, to nigdy nie byłoby tych ludzi, którzy
w beznadziejnej sytuacji stają po właściwej stronie.
Po stronie prawdy, po stronie niepodległości, po stronie wolności. Cześć i chwała bohaterom” – mówił premier.
Mateusz Morawiecki wziął również udział w otwarciu zrekonstruowanej celi, w której więziony był ppłk. Łukasz Ciepliński. Cela mieści się w pawilonie X dawnego więzienia na Mokotowie.
APW, PAP