Drohiczyn otoczy modlitwą Papieża
Poniedziałek, 18 marca 2013 (10:59)W dniu inauguracji pontyfikatu Ojca Świętego Franciszka, która odbędzie się jutro, w uroczystość św. Józefa, w Watykanie, w Polsce będą sprawowane Eucharystie w intencji posługi nowego Następcy św. Piotra.
Jedną z diecezji, która poprzez uroczystą Mszę św. chce jednoczyć się z Papieżem Franciszkiem w dniu uroczystego rozpoczęcia jego posługi na Stolicy Piotrowej, jest diecezja drohiczyńska. W Watykanie Msza św. rozpocznie się o godz. 9.30, natomiast w Drohiczynie o godz. 10.00.
Ksiądz biskup Antoni Pacyfik Dydycz, ordynariusz drohiczyński, będzie celebrował w drohiczyńskiej katedrze Mszę św. dziękczynną za pontyfikat Ojca Świętego Benedykta XVI oraz o potrzebne łaski dla nowego Papieża Franciszka. Pasterz drohiczyńskiego Kościoła zaprosił wszystkich kapłanów i wiernych świeckich swojej diecezji do wspólnego dziękczynienia. Ksiądz biskup Dydycz zaapelował, by uroczyste Msze św. w intencjach zarówno Papieża emeryta, jak i jego następcy sprawowano we wszystkich parafiach diecezji drohiczyńskiej.
W swoim liście biskup drohiczyński przypomniał, że wielkim zaskoczeniem była decyzja o rezygnacji emerytowanego Papieża Benedykta XVI, a także samo konklawe i wybór kardynała pochodzącego z Argentyny, a który nie znajdował się na liście powtarzanych przez media nazwisk i nie był uznawany za papabilis.
„A jednak to właśnie On został wybrany i to dość szybko. To On przyjął imię, o którym nikt nie pomyślał. I tak potwierdza się prawda o młodości Kościoła, o jego żywotności i samodzielności. A wszystko to zawdzięcza Duchowi Świętemu. Jakże wzruszająco o tym wypowiadali się zwyczajni ludzie” – czytamy w liście ks. bp. Dydycza. Pasterz ziemi drohiczyńskiej podkreślił, że „Kościół bowiem nie stawia warunków Duchowi Świętemu”. „Kościół pragnie współpracować dla dobra i dlatego jest wolny od nacisków tego świata” – napisał ks. bp Dydycz. Jednocześnie serdecznie pozdrowił nowego Papieża, a także pogratulował „mieszkańcom Argentyny”. Pasterz drohiczyńskiego Kościoła w swoim zaproszeniu wyraził także radość z powodu przyjęcia przez Ojca Świętego imienia Franciszek. „Cieszymy się, że przyjął imię Franciszka, jakby przez sam ten fakt przenosi nas do rzeczywistości Asyżu i do duchowego piękna Słonecznego Hymnu Biedaczyny Asyskiego” – wskazał ks. bp Dydycz. Jednocześnie zaznaczył, że „Franciszek jest pełen skromności, ale i odwagi, gdyż wie, że Kościół nie jest po to, aby kopiować ludzkie błędy, aby kłaniać się kłamstwom i zepsuciu”. „Kościół jest po to, aby bronić człowieka przed złem, nawet wtedy, kiedy ono jest w nim samym. Aby stać na straży życia, prawdy, wolności i miłości” – zaznaczył pasterz drohiczyński.
IK