Dziś w „Naszym Dzienniku”
Nowe kierunki dostaw, większe bezpieczeństwo
Czwartek, 23 lutego 2023 (01:47)Konsekwentne działania na rzecz dywersyfikacji dostaw ropy naftowej do Polski podejmowane w ostatnich latach przez PKN Orlen przynoszą efekty.
Przez całe lata podstawowym źródłem zaopatrzenia naszego kraju w ropę naftową była Rosja. Jeszcze
w 2015 roku niemal całość ropy przerabianej w rafineriach PKN Orlen pochodziła z kierunku rosyjskiego. I choć specjaliści zwracali uwagę na niekorzystne konsekwencje dla bezpieczeństwa energetycznego z powodu tak dużego uzależnienia od jednego źródła dostaw, to jednak latami niewiele robiono, aby ten stan rzeczy istotnie zmienić.
Dziś uzależnienie Polski od dostaw ropy naftowej z Rosji to już przeszłość. Od lutego br. 90 proc. ropy przerabianej
we wszystkich rafineriach Grupy Orlen – również tych zagranicznych – pochodzi z kierunków alternatywnych. Tym samym zerwane zostało historyczne uzależnienie Polski od rosyjskiego surowca.
Nie jest to jednak wprost konsekwencją napaści Rosji na Ukrainę i zastosowanych przez Unię Europejską – w reakcji na agresję rosyjską – obostrzeń związanych z ograniczeniem importu ropy z Rosji. Wojna spowodowała jedynie przyspieszenie części procesów na rzecz dywersyfikacji źródeł dostaw tego surowca, które zostały, na dużą skalę, podjęte po 2015 roku. Agresywne działania Rosji i wykorzystanie przez ten kraj surowców energetycznych, w tym ropy naftowej, jako broni, jedynie z całą mocą potwierdziły słuszność obranego przed kilku laty kierunku poszukiwania dostawców w innych częściach świata.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym.