Wiceminister Arkadiusz Mularczyk w Rzymie
Sobota, 18 lutego 2023 (11:11)Wiceminister spraw zagranicznych Arkadiusz Mularczyk powiedział w Rzymie, że wybrany przez Włochy sposób zadośćuczynienia rodzinom ofiar niemieckich zbrodni wojennych poprzez wypłatę odszkodowań ze środków „Krajowego planu odbudowy” „musi wywoływać pewnego rodzaju zdumienie” i „wątpliwości”.
Wiceszef MSZ skomentował w piątek decyzję poprzedniego rządu Mario Draghiego, który w zeszłym roku utworzył ze środków włoskiego KPO fundusz w wysokości 55 mln euro na wypłatę odszkodowań dla rodzin ofiar zbrodni popełnionych przez Niemców we Włoszech podczas II wojny światowej. Osoby, które ubiegają się o te odszkodowania, muszą złożyć wnioski we włoskich sądach; ich orzeczenia będą podstawą wypłaty pieniędzy w przyszłości.
„Nie chciałbym być recenzentem działań włoskiego rządu, natomiast muszę powiedzieć, że sytuacja, w której rząd kraju płaci swoim obywatelom za niemieckie zbrodnie wojenne musi wywoływać pewnego rodzaju zdumienie” – oświadczył wiceminister Mularczyk.
Podkreślił następnie: „Ja rozumiem perspektywę Rzymu, który nie chce zadrażniać relacji z Berlinem, ale takie rozwiązanie oczywiście budzi pewne wątpliwości. Dlatego że na takiej samej zasadzie jest przecież wiele innych krajów, które były poszkodowane przez Niemcy. A Niemcy wzbogaciły się na wojnie poprzez pracę przymusową, rabunek, których się dopuściły, i do dzisiaj się nie rozliczyły; tak naprawdę nadal są beneficjentem wojny w pewnym sensie”.
„Dzisiaj to rządy innych krajów płacą swoim obywatelom odszkodowania za niemieckie zbrodnie wojenne. Ja rozumiem, że to jest decyzja polityczna, którą podjął rząd Włoch, i nie chcę jej oceniać. Natomiast wydaje mi się, że jest tu pole do współpracy Polski przede wszystkim z włoskimi historykami, ale także z włoskimi prawnikami, którzy – jak sądzę – mogą mieć krytyczne zdanie na temat decyzji rządu włoskiego” – stwierdził Mularczyk.
„Tutaj – dodał – jest pole do współpracy na gruncie międzynarodowym, między Polską, Grecją i Włochami, w kontekście procedury dochodzenia roszczeń przez ofiary II wojny światowej i w tym kierunku będziemy zmierzać”.
Wiceszef MSZ powiedział też, że Włosi odnotowują, iż prezydent USA Joe Biden złoży wkrótce drugą w ciągu roku wizytę w Polsce. Jak ocenił, ta wizyta prezydenta Bidena pokazuje także we Włoszech, że „rola Polski absolutnie zmieniła się w kontekście wojny” na Ukrainie.
„Pomoc humanitarna, której udzielamy, przyjęcie uchodźców, to, że Polska jest dziś wielkim hubem pomocowym dla Ukrainy, to dzisiaj powoduje, że ranga, prestiż Polski wzrasta i myślę, że nasi koledzy, partnerzy to dostrzegają” – powiedział Mularczyk.
Wyraził opinię, że „jest kwestia różnych relacji w Unii Europejskiej i one również mają określone znaczenie dla polityki Rzymu”.
Odnosząc się zaś do relacji z centroprawicowym rządem Włoch premier Giorgii Meloni, wiceminister Mularczyk wskazał: „W dłuższej perspektywie absolutnie jest pole do głębokiej współpracy politycznej, gospodarczej i kulturalnej, ponieważ nasze formacje są formacjami siostrzanymi czy braterskimi; mamy podobne wartości i fundamenty”.
„Teraz czekamy na wizytę premier Meloni i prezydenta Sergio Mattarelli w Polsce. Myślę, że to spowoduje przyspieszenie współpracy politycznej, gospodarczej i kulturalnej między naszymi krajami” – dodał.
APW, PAP