• Poniedziałek, 16 marca 2026

    imieniny: Hilarego, Izabeli, Herberta

Piąty dzień protestów przeciwko reformie emerytalnej

Czwartek, 16 lutego 2023 (20:48)

W czwartek w całej Francji odbyła się piąta tura strajków
i manifestacji sprzeciwiających się rządowej reformie emerytalnej. W Paryżu demonstrowało 37 tys. osób
– podała policja. Według centrali związkowej CGT
we francuskiej stolicy było 300 tys. manifestantów.

W całej Francji demonstrowało w czwartek 1,3 mln osób.  Według centrali CGT w sobotę demonstrowało 2,5 mln osób, policja informowała o blisko milionie protestujących. Mniejsza liczba manifestantów w czwartek była spowodowana trwającymi feriami szkolnymi – zauważa agencja AFP.

Dzisiejsze protesty miały podtrzymać mobilizację przeciwko reformie, „frekwencja nie była kluczowa”
– oświadczył sekretarz generalny centrali związkowej CGT Philippe Martinez. Dodał, że po feriach szkolnych będzie trzeba zwiększyć aktywność. Już wcześniej związkowcy ogłosili, że kolejne protesty odbędą się 7 marca i – według zapowiedzi – mają „doprowadzić do paraliżu państwa
we wszystkich sektorach”.

Koalicja największych francuskich związków zawodowych od połowy stycznia cyklicznie organizuje całodniowe protesty, domagając się zarzucenia rządowej reformy systemu emerytalnego, której głównym punktem jest podniesienie wieku emerytalnego z 62 do 64 lat.
Rząd argumentuje, że jest to konieczne, by utrzymać wypłacalność systemu emerytalnego. Sondaże pokazują, że większość Francuzów wypowiada się przeciwko reformie.

Nad rządowym projektem debatuje obecnie Zgromadzenie Narodowe, niższa izba francuskiego parlamentu. Niezależnie od wyniku zostanie on w piątek wieczorem odesłany do Senatu. Chociaż oskarżana o opóźnianie procedury opozycyjna koalicja Nupes wycofała kilka tysięcy zgłoszonych przez siebie poprawek, do rozpatrzenia wciąż pozostały tysiące kolejnych i nie wiadomo, czy deputowani zdążą głosować nad przyjęciem kluczowego artykułu 7. ustawy – relacjonuje stacja BFM TV.

Artykuł 7. dotyczy zmiany wieku emerytalnego, związki zawodowe naciskają, by głosowanie nad nim odbyło się
jak najszybciej. Forsująca reformę koalicja wspierająca prezydenta Emmanuela Macrona nie ma większości parlamentarnej i liczy na poparcie centroprawicowej
partii Republikanie.

APW, PAP