• Niedziela, 10 maja 2026

    imieniny: Antonina, Gardenii, Izydora

Rocznica zaślubin Polski z Bałtykiem

Sobota, 11 lutego 2023 (14:04)

Wczoraj w Pucku odbyły się uroczystości związane
z odzyskaniem przez Polskę dostępu do morza.

Na Starym Rynku zgromadzili się parlamentarzyści, samorządowcy, służby mundurowe i ludzie morza.

Centralnym wydarzeniem obchodów była Msza św.
w puckiej farze pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła sprawowana pod przewodnictwem ks. bp. Wiesława Szlachetki.

W homilii ksiądz biskup nawiązał do fragmentu Ewangelii związanego z przeprawą przez Jezioro Galilejskie. – Jezus zachęca swoich uczniów, by przeprawili się wraz z Nim
na drugi brzeg, korzystając z tej samej łodzi, z której wcześniej nauczał wielkie tłumy ludzi. Ta łódź symbolizuje Kościół. Kościół to Jezus i my w jednej łodzi – wyjaśnił hierarcha. Zaznaczył, że docelowym miejscem Kościoła
jest port zbawienia. – Ten drugi brzeg to prawdziwa tęsknota ludzkiego serca, bo każde serce pragnie być szczęśliwe. Tam rozpościera się ojczyzna niebieska. Kościół, jako łódź z Chrystusem i Jego uczniami, do tego uszczęśliwiającego oglądu Boga zmierza – podkreślił kaznodzieja.

Zauważył, że podczas rejsu – czyli drogi Kościoła – zerwał się gwałtowny wicher, a fale zaczęły uderzać w łódź i ją zalewać. – Burza także i dzisiaj zagraża Kościołowi.
Tym zagrożeniem są wzmagające się fale nienawiści wobec wierzących w Chrystusa, by Kościół zniszczyć, usunąć
ze świata i zatopić. Do tej burzy dołączają też choroby, kataklizmy, cierpienia, a także wojna, która toczy się
tak blisko nas – stwierdził ks. bp Szlachetka.

Zaznaczył, że burza jest jednocześnie sprawdzianem chrześcijańskiego życia. – Ta burza jest ogromną próbą
dla naszej wiary, naszego myślenia i naszych postaw.
Ta burza rodzi trwogę i lęk, a u wielu strach, tchórzliwość, zwątpienie, a nawet rozpacz. Ilu to uczniów Jezusa żyje dzisiaj w strachu. Ilu to lęka się przyznać do Niego
w obawie przed drwiną, przed wyśmianiem i przed złośliwą opinią. Niektórzy mają pretensje do Jezusa, że śpi i jakby opuścił Kościół. Tymczasem Jezus cały czas jest w łodzi
i nic złego się jej nie stanie. Zwycięsko pokona niebezpieczne fale i dopłynie bezpiecznie na drugi brzeg
– podkreślił biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej. Zaakcentował, że morze jest darem Boga i Jego lekcją
dla naszego zbawienia, stąd też trzeba dziękować Bogu
za dar morza dla Polski. – Dziękujemy za każde dobro, które z tego daru dla nas się rodzi – zakończył.

Po Mszy św. uczestnicy uroczystości przeszli do puckiego portu. Tam wręczone zostały pierścienie Hallera, najwyższe odznaczenia Ligi Morskiej i Rzecznej. Wśród wyróżnionych był m.in. ks. infułat Edmund Skalski, naczelny kapelan Związku Piłsudczyków RP. Do uczestników wydarzenia list skierowała marszałek Sejmu, Elżbieta Witek. „Symboliczny gest rzucenia w fale pierścienia był zwieńczeniem wysiłków kilku pokoleń Polaków walczących o wolną Ojczyznę.
Stał się też spełnieniem wielkiego narodowego marzenia
o dostępie do morza, a także symbolem kształtowania odrodzonej Rzeczypospolitej” – napisała marszałek. Uroczystości zakończyły się złożeniem przez delegacje kwiatów i wiązanek przed pomnikiem gen. Józefa Hallera.

JG, KAI