Otwórzmy się na Boże Miłosierdzie
Niedziela, 17 marca 2013 (11:02)Nie jest łatwe oddanie się w miłosierną dłoń Jezusa. Nie jest łatwe czynienie miłosierdzia i bycie otwartym na miłosierdzie Boże, ale musimy to czynić – zaznaczył Ojciec Święty Franciszek w homilii wygłoszonej podczas niedzielnej Mszy św. sprawowanej w kościele pw. św. Anny w Watykanie.
Papież na wstępie homilii przywołał trzy obrazy Chrystusa. Jezusa, który modli się na górze. Następnie obraz ludu, który gromadzi się wokół Jezusa i słucha Jego nauczania. Ostatnim obrazem wspomnianym przez Papieża jest Jezus, który został sam z jawnogrzesznicą.
– Z jednej strony modlitwa do Ojca, a z drugiej piękny obraz, który powinien być zadaniem Kościoła – czynienie miłosierdzia, obraz miłosierdzia, który widzimy w dzisiejszej Ewangelii – zaznaczył Papież.
Odwołując się do dzisiejszej Ewangelii, wskazał na kolejny obraz z niej płynący: lud pragnący wsłuchiwać się w Słowo Jezusa.
– Był to lud oczekujący, poszukujący Słowa Bożego, ale byli wśród tego ludu także inni, którzy słyszeli Słowo Boże, ale nie chcieli usłyszeć tego słowa – zauważył Ojciec Święty.
Następca św. Piotra zauważył, że często i „my sami jesteśmy tym ludem, który chce wsłuchiwać się w Słowo Jezusa, ale z drugiej też chce, jak uczeni w Piśmie i faryzeusze, potępiać i oceniać”.
– Przesłanie, które Jezus dzisiaj do nas kieruje, to jest słowo i zadanie czynienia miłosierdzia. To jest słowo, przesłanie, które dla mnie jest najważniejsze, jakie powinniśmy czynić. Jezus podkreślał, że przyszedł, aby zbawić grzeszników – zaznaczył Papież. Przypomniał, że Chrystus przyszedł do wszystkich grzeszników, by okazać im miłosierdzie.
W czasie homilii Ojciec Święty zwrócił uwagę, że Jezus Chrystus przybywa również do nas, jeżeli uznajemy w sobie, że jesteśmy grzesznikami. Wskazał przy tym, że nie ma w nas postawy miłosierdzia będącej prawdziwą chrześcijańską postawą, jeżeli „jesteśmy tymi faryzeuszami wobec ołtarza, którzy mówią »dziękuje Ci, Panie, że nie jestem jak ten drugi, jak ten grzesznik« ”.
– Nie jest łatwe oddanie się w miłosierną dłoń Chrystusa. Nie jest łatwe czynienie miłosierdzia i bycie otwartym na miłosierdzie Boże, ale musimy to czynić – wskazał Ojciec Święty.
Papież zwrócił także uwagę, że ten, kto jest większym grzesznikiem, powinien być otwarty na miłosierdzie Jezusa, całkowicie zdać się na Niego. Ojciec Święty podkreślił, że miłosierny Chrystus przyjmie każdego, kto szczerze żałuje swoich grzechów i chce powrócić do Pana Boga.
– Pan Jezus nigdy się nie zmęczy przebaczaniem nam, ale my musimy prosić Boga o tę łaskę przebaczenia. Musimy być otwarci na to przebaczenie. Musimy niejako w sobie znaleźć siłę i umiejętność przyjmowania tego przebaczenia. Bóg nigdy nie zmęczy się udzielaniem nam przebaczenia – zaznaczył Ojciec Święty Franciszek w czasie przedpołudniowej Eucharystii sprawowanej w kościele św. Anny w Watykanie, który jest kościołem parafialnym dla Stolicy Apostolskiej.
Mszę św. transmitowały Telewizja Trwam i Radio Maryja.
Izabela Kozłowska