• Środa, 25 marca 2026

    imieniny: Marii, Wieńczysława

Szansa Kowalczyk i Stocha

Niedziela, 17 marca 2013 (07:38)

Wiele sportowych emocji przyniosą dzisiejsze zmagania Justyny Kowalczyk i Kamila Stocha w norweskim Oslo.

Kowalczyk czeka kolejny bieg Pucharu Świata, tym razem na 30 km techniką dowolną ze startu wspólnego. Natomiast Stoch ma szansę na trzecie z rzędu zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich.

Polka triumf w klasyfikacji generalnej zapewniła sobie wcześniej, ale walczy o małą Kryształową Kulę za rywalizację na dystansach. W Oslo do zdobycia będzie aż 160 punktów (100 za zwycięstwo i 60 na czterech lotnych premiach). W klasyfikacji biegów na dystansach prowadzi podopieczna Aleksandra Wierietielnego, która o 194 punkty wyprzedza Norweżkę Therese Johaug.

Narciarka z Kasiny Wielkiej lubi zmagania na 30 km, ale techniką klasyczną. W tej konkurencji zdobyła złoty medal igrzysk olimpijskich w Vancouver i srebrny mistrzostw świata w Val di Fiemme. Jednak w niedzielę musi biec „łyżwą” i dlatego wielkich oczekiwań nie ma. Początek rywalizacji o godz. 11.45.

Z kolei Stoch w klasyfikacji generalnej zajmuje trzecie miejsce. Polak triumfował w fińskim Kuopio i norweskim Trondheim.

Końcówka sezonu należy do 25-letniego zawodnika z podzakopiańskiej miejscowości Ząb. Ostatniego dnia lutego zdobył złoty medal mistrzostw świata na dużej skoczni w Val di Fiemme, a 2 marca wraz z kolegami z reprezentacji sięgnął po brąz.

Kilka dni później w PŚ Lahti (Finlandia) znów stanął na najniższym stopniu podium w rywalizacji drużynowej, a indywidualnie był piąty. W następnych konkursach – w Kuopio i Trondheim – nie miał sobie równych. Na pucharowe zwycięstwo czekał 13 miesięcy.

W klasyfikacji generalnej awansował na trzecią pozycję, a do wicelidera, Norwega Andreasa Bardala, traci 85 punktów. Już wcześniej Kryształową Kulę zapewnił sobie Austriak Gregor Schlierenzauer. Zakończenie zmagań w tym sezonie nastąpi 22 i 24 marca w słoweńskiej Planicy.

Stoch nie startował w Oslo w kwalifikacjach, w których niespodziewanie najlepszy był 20-letni Niemiec Karl Geiger. W czołówce nie zabrakło Polaków – Piotr Żyła uplasował się na czwartej, a Maciej Kot na szóstej pozycji. W konkursie na obiekcie Holmenkollen, który rozpocznie się o godz. 14.00, wystartują też Krzysztof Miętus i Dawid Kubacki. Zabraknie tylko zdyskwalifikowanego za nieprzepisowy sprzęt Stefana Huli.

IK, PAP