• Sobota, 20 kwietnia 2024

    imieniny: Czesława, Amalii, Agnieszki

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Skrawek Polski na morzu

Środa, 25 stycznia 2023 (00:07)

Latem 1863 roku, gdy stawało się pewne, że powstanie w kraju nie odniesie zwycięstwa, w kręgu emigracyjnego Hotelu Lambert pojawił się pomysł utworzenia powstańczej floty na Morzu Czarnym. Tym samym polski sztandar powiewałby na statkach, które nie tylko kontynuowałyby walkę, ale były skrawkiem wolnej Ojczyzny.

Jednakże pierwszą odsłoną morskiej historii Powstania Styczniowego, już na początku 1863 roku, był rejs angielskiego statku „Ward Jackson”, mającego dotrzeć do brzegów Litwy i tam wysadzić niewielki desant, ale przede wszystkim dostarczyć kilka ton tak potrzebnej broni dla oddziałów generała Zygmunta Sierakowskiego.

Płk Teofil Łapiński i jego załoga

Dowódcą tej wyprawy został płk Teofil Łapiński, który miał za sobą trzyletnią walkę przeciwko Rosjanom na Kaukazie, gdzie dowodził Czerkiesami i kilkudziesięciu Polakami w Dywizji Kozaków Sułtańskich. Wtedy nawiązał kontakty z księciem Władysławem Czartoryskim z Hotelu Lambert i jako jego przedstawiciel podpisał porozumienie z Czerkiesami o utworzeniu kilkusetosobowego oddziału utworzonego z Polaków, m.in. dezerterów z armii rosyjskiej. Po wybuchu Powstania Styczniowego otrzymał od Czartoryskiego propozycję dowództwa eskapady na „Wardzie Jacksonie”.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

APW, dr Jarosław Szarek IPN, „Nasz Dziennik”