Na co czekają Niemcy?
Sobota, 21 stycznia 2023 (10:59)To, w jaki sposób zachowuje się Olaf Scholz, ośmiesza go, stanowisko, które zajmuje, ponieważ nie ma powrotu do tego, co było. Nie ma możliwości budowania bezpiecznej Europy z Putinem przy władzy w Rosji, przy jakimś jego wyjściu z twarzą – mówił w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja gen. Roman Polko.
Wzrasta presja państw Zachodu na Niemcy, aby te przekazały Kijowowi część swoich czołgów Leopard 2. Tymczasem kanclerz Olaf Scholz wciąż nie zajął jednoznacznego stanowiska w tej kwestii.
– To, w jaki sposób zachowuje się Olaf Scholz, ośmiesza go, stanowisko, które zajmuje, ponieważ nie ma powrotu do tego, co było. Nie ma możliwości budowania bezpiecznej Europy z Putinem przy władzy w Rosji, przy jakimś jego wyjściu z twarzą. A warunkiem koniecznym
do tego, żeby go powstrzymać, jest wsparcie Ukrainy – i to wsparcie, które nie przerasta możliwości Niemiec, które nie eskaluje wojny, bo cóż to takiego czołgi, Leopardy? To nic innego jak broń, którą na lądzie Ukraińcy mogą przeciwstawić rosyjskim czołgom czy tej zapowiadanej przez Rosję kolejnej eskapadzie, która miałaby na celu mordować i gwałcić, dokonywać barbarzyństwa na Ukrainie – podkreślił gen. Roman Polko.
Nowy minister obrony Niemiec Boris Pistorius poinformował, że podczas spotkania w Ramstein omawiano kwestię zezwolenia na eksport czołgów Leopard 2, jednak wciąż nie zapadła decyzja w tej sprawie.
– Wierzę w to, że te naciski jednak pomogą przekonać Niemców, że warto pomagać Ukrainie. Bardzo cenię sobie słowa pana premiera Morawieckiego, który wyraźnie podkreślił, że Polska uczyni to, co słuszne. Nie będziemy czekać, aż jakiś proces czy jakieś procedury niemieckie zostaną ukończone po to, żeby wydać jakąś formalną zgodę na przekazanie czołgów, których elementy są niemieckie – zaznaczył gość „Aktualności dnia”.
Generał Polko wyraził nadzieję, że ostatecznie Niemcy zmienią swoje stanowisko w sprawie przekazania Ukrainie części swoich czołgów.
– Wciąż mam nadzieję, że jednak to wsparcie brytyjskie, wsparcie amerykańskie, ale przede wszystkim krajów wschodniej flanki NATO spowoduje, że jednak Niemcy naprawdę obudzą się i zaczną patrzeć na rzeczywistość taką, jaką jest, a również dla bezpieczeństwa Niemiec kluczowe jest to, aby Ukraińcy tymi czołgami dysponowali. To, że Niemcy wyrażą zgodę na przekazania leopardów, którymi dysponuje Finlandia czy Polska – to jest jedna sprawa, ale mam nadzieję, że również Niemcy, którzy sami dysponują całkiem niezłym potencjałem, rozkonserwują te nieużywane czołgi, zmodernizują te starszej generacji
i pomogą Ukrainie – mówił były dowódca Jednostki Wojskowej GROM.