• Niedziela, 12 kwietnia 2026

    imieniny: Juliusza, Oksany, Zenona

Policja szybciej złapie złodzieja?

Czwartek, 14 marca 2013 (09:02)

Wdrożenie nowych propozycji podniesienia progu kwotowego wykroczenia, wyższe grzywny i rejestracja sprawców mogą zniechęcić drobnego złodziejaszka do kradzieży – przekonuje Komenda Główna Policji. – Liberalizacja przepisów karnych z pewnością nie doprowadzi do zmniejszenia przestępczości – ocenia z kolei członek sejmowej Komisji Spraw Wewnętrznych.


Jak czytamy w oświadczaniu KGP, propozycja zmiany prawa idąca w kierunku skuteczniejszego ścigania złodziei opiera się na trzech filarach: „podniesieniu wartości granicznych wykroczenia z 250 złotych do proponowanego 1000 złotych, podniesieniu stawki grzywny za drobne kradzieże nawet do kilku tysięcy złotych, rejestracji wykroczeń i ich sprawców”. Co ma doprowadzić do szybszego ukaraniu złodzieja. „Dziś kradzież mienia o wartości powyżej 250 złotych traktowana jest jako przestępstwo, co sprawia, że złodziej odpowiada przed sądem dopiero po kilku miesiącach, a nawet latach” – wyjaśnia zespół prasowy KGP.

Inaczej o tej kwestii wypowiada się Jarosław Zieliński, zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji Spraw Wewnętrznych, który podkreśla, że podniesienie progu kwotowego wykroczenia ani nie przyśpieszy karania złodziei, ani nie zwiększy bezpieczeństwa.

– Myślę, że nie będzie to służyło szybszemu karaniu złodziei, a na pewno nie będzie to zwiększało bezpieczeństwa mienia przed kradzieżą ani zmniejszaniu przestępczości. Podwyższenie progu kwotowego wykroczenia jest działaniem szkodliwym, które będzie zachęcało złodziei, aby dokonywać kradzieży poniżej 1000 złotych. Podwyższanie tego progu kwotowego to swego rodzaju liberalizacja przepisów karnych, która z pewnością nie przyniesie dobrych efektów – powiedział Jarosław Zieliński.

Policja zapewnia natomiast, że zatrzymany przez policjantów złodziej, który dopuści się kradzieży mienia o wartości poniżej 1000 złotych, otrzyma mandat w wysokości nawet kilku tysięcy złotych. „Zatem po najwyżej kliku godzinach sprawca zostałby ukarany” – czytamy w oświadczaniu.

–  Mieliśmy już wiele takich przypadków, kiedy przy wykroczeniu poniżej obecnego progu wchodził ktoś do sklepu i wynosił mienie, ponieważ zdawał sobie sprawę, że nie będzie za to ukarany jak za przestępstwo – odpowiada na zapewnienia policji Zieliński.

Jak dodaje członek Komisji Spraw Wewnętrznych, takie działanie to „próba wyzbycia się odpowiedzialności za sprawność wymiaru sprawiedliwości”. – Zamiast usprawniać działanie organów ścigania, prokuratury i wymiaru sprawiedliwości, przyśpieszać procedury, to umniejsza się poszczególnym służbom ich obowiązki i kompetencje. Można oczywiście zredukować obowiązki policji, ale to oczywiście nie zmniejszy przestępczości – podkreśla Zieliński.

Marta Milczarska