• Poniedziałek, 11 maja 2026

    imieniny: Lutogniewa, Mamerta

W obronie wolności chrześcijan

Czwartek, 15 grudnia 2022 (13:12)

Pilotowany przez Solidarną Polskę obywatelski projekt
„W obronie wolności chrześcijan”, dotyczący zmian
w przepisach ochrony uczuć religijnych, został dziś rano skierowany do dalszych prac w Sejmie.

Projekt „W obronie wolności chrześcijan” zmierza do zmiany ustawy Kodeks karny. Zakłada dodanie do niego art. 27a, a także modyfikację art. 195 i 196.

Art. 27a

Art. 27a miałby zostać wpisany do Kodeksu karnego
po art. 27 (tenże nie odnosi się wprost do kwestii sumienia i wyznania, ale należy do artykułów dotyczących wyłączenia odpowiedzialności karnej) w brzmieniu: „Nie popełnia przestępstwa, kto wyraża przekonanie, ocenę lub opinię, związane z wyznawaną religią głoszoną przez kościół lub inny związek wyznaniowy o uregulowanej sytuacji prawnej, jeżeli nie stanowi to czynu zabronionego przeciwko wolności sumienia i wyznania lub publicznego nawoływania do popełnienia przestępstwa lub pochwały jego popełnienia”.

Wprowadzenie tego przepisu uzasadnia się koniecznością zapewnienia ochrony wolności uzewnętrzniania własnych wierzeń religijnych oraz opartych na wierzeniach poglądów etycznych, moralnych czy społecznych.

Zdaniem wnioskodawców trzeba w polskim prawie wprowadzić przepis, który będzie chronić prawo
do wyrażania poglądów i opinii związanych z wyznawaną religią.

Art. 195

Zmiany w art. 195 ustawy karnej zmierzają do skuteczniejszego ścigania i karania sprawców zakłócania obrzędów żałobnych i nabożeństw. Przepisy dotyczące obrazy uczuć religijnych i zakłócania ceremonii związanych z wiarą są bowiem – w ocenie wnioskodawców – nieprecyzyjne i rozmywają odpowiedzialność, a ponadto nie uwzględniają pewnych zachowań. Osobie, która zakłóca nabożeństwo, trzeba udowodnić, że czyniła to „złośliwie”. To powoduje bezkarność za takie przestępstwo. Według nowego zapisu osobie, która zakłóca nabożeństwo, nie trzeba będzie już udowadniać, że czyniła to złośliwie.

„W świetle gwarancji konstytucyjnych (art. 25 ust. 2 i art. 53 ust. 2 Konstytucji RP) publiczne sprawowanie aktów religijnych stanowi samoistny przedmiot ochrony, a motywacja sprawcy nie powinna mieć znaczenia dla bytu przestępstwa, lecz co najwyżej dla wymiaru kary” – uzasadnia się w projekcie.

Art. 196

Z kolei nowy art. 196 Kodeksu karnego miałby zapewniać szerszą ochronę dla związków wyznaniowych ich dogmatów i obrzędów, eliminując jednocześnie konieczność wykazania, że sprawca obraził czyjekolwiek uczucia religijne.

Obecnie ten artykuł brzmi: „Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.

Wnioskodawcy natomiast chcą powrócić do odpowiadającego obecnemu art. 196 przepisu art. 173 k.k. z 1932 r., który to zapis stanowił, że karze więzienia do lat 3 podlega ten, kto publicznie lży lub wyszydza uznane prawnie wyznanie lub związek religijny, jego dogmaty, wierzenia lub obrzędy albo przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do wykonywania jego obrzędów religijnych.

JG, KAI