• Poniedziałek, 11 maja 2026

    imieniny: Lutogniewa, Mamerta

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Tablica prof. Szaniawskiego

Sobota, 10 grudnia 2022 (10:00)

Odsłonięcie tablicy upamiętniającej prof. Józefa Szaniawskiego odbędzie się 18 grudnia o godz. 12.00. Współorganizatorem wydarzenia jest Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

 

Tablica poświęcona prof. Józefowi Szaniawskiemu zostanie odsłonięta przy ul. Kanonia na Starym Mieście. Wydarzenie to jest związane z kolejną rocznicą (18 grudnia 1989 r.) wypuszczenia z więzienia prof. Szaniawskiego, który w tym miejscu mieszkał, a także pracował.

– W działania konspiracyjne zaangażowany był od 1973 roku. Współpracował z Radiem Wolna Europa do 1985 roku, czyli do momentu aresztowania przez kontrwywiad wojskowy. Tablica jest również formą upamiętnienia mojego taty po 10 latach od jego śmierci (4 września 2012 r.) – mówi „Naszemu Dziennikowi” Filip Frąckowiak, dyrektor Muzeum Zimnej Wojny im. gen. Ryszarda Kuklińskiego.

Niewątpliwie prof. Józef Szaniawski swoim zaangażowaniem w walkę o wolność w czasach PRL-u zasłużył na upamiętnienie. – Najważniejsze jest to, że mój ojciec był zaangażowany w konspiracyjną walkę z komunizmem. Rozpoczął ją, kiedy w Polsce nie zawiązał się jeszcze Komitet Obrony Robotników czy „Solidarność” – wskazuje nasz rozmówca. I dodaje, że w tej formie upamiętnienia została też ukazana rola prof. Józef Szaniawskiego jako nauczyciela i publicysty.

Należy także przypomnieć o kontaktach ostatniego więźnia politycznego PRL z generałem Ryszardem Kuklińskim. – Ojciec pierwszy raz dowiedział się o generale Kuklińskim z „Trybuny Ludu”. Organ PZPR przedrukował wówczas konferencję prasową rzecznika prasowego rządu Jerzego Urbana, który mówił, że po ucieczce na Zachód Zdzisława Najdera i Ryszarda Kuklińskiego w mieszkaniu pana Szaniawskiego zlikwidowano ostatnią redutę CIA – podkreśla dyrektor Filip Frąckowiak.

Wyjaśnia też, że jego ojciec nie wiedział wtedy, kim jest Ryszard Kukliński. – Dopiero kiedy został zwolniony z więzienia, zaczął szukać wiadomości o nim. Okazało się wtedy, że Kukliński, podobnie jak mój ojciec, nie został uniewinniony przez nową władzę. Mój ojciec nie został objęty amnestią dla więźniów politycznych i jego uwięzienie trwało do 18 grudnia 1989 roku. A za nami był już wtedy Okrągły Stół, czerwcowe wybory. Premierem był Tadeusz Mazowiecki – przypomina nasz rozmówca.

Profesora Józefa Szaniawskiego zwolniono warunkowo. W 1990 roku został uniewinniony i uznany za ostatniego więźnia politycznego PRL.

Poszukując generała Kuklińskiego, był przekonany, że musi on ukrywać się w Stanach Zjednoczonych, że już na pierwszy rzut oka widać, iż jest polskim bohaterem. – A nowo odrodzona Polska nie tylko go nie uhonorowała, ale nawet nie uniewinniła i nie było prowadzonych w tym zakresie żadnych działań. W ten sposób rozpoczęły się starania mojego ojca o przeprowadzenie wywiadu z Ryszardem Kuklińskim – informuje nas Filip Frąckowiak.

Do pierwszego spotkania między nimi doszło w 1992 roku. – Potem rozpoczęła się duża kampania mojego ojca, która w Polsce przyczyniła się do zapoznania Polaków z osobą Ryszarda Kuklińskiego, prostowania komunistycznych kłamstw względem jego osoby i pokazywania, że jest polskim bohaterem. Podjął działania mające doprowadzić do sądowego uniewinnienia go – wskazuje nasz rozmówca. Generał Ryszard Kukliński w 1984 roku został skazany zaocznie przez komunistyczny sąd wojskowy w Warszawie na karę śmierci. W 1990 roku wyrok został złagodzony do 25 lat więzienia. Pięć lat później został uniewinniony.

Muzeum w nowej siedzibie

Warto przy tej okazji przypomnieć, że Muzeum Zimnej Wojny im. gen. Kuklińskiego zmieni siedzibę w pierwszej połowie nadchodzącego roku i przeniesie się na ul. Jezuicką 1/3 w Warszawie.

Będzie tam udostępniona specjalna sala map i planów, gdzie będzie można zapoznać się ze wszystkimi znanymi planami rosyjskiego ataku od początku lat 60. do upadku Związku Sowieckiego. Poza tym będzie tam sala ofiar komunizmu w ujęciu międzynarodowym, by pokazać skalę komunizmu jako narzędzia sowieckiego imperializmu. Znajdą się tam również 4 stanowiska tzw. wirtualnej rzeczywistości oraz 40 stanowisk multimedialnych. To miejsce, gdzie historia spotka się z nowoczesnością.

Odsłonięcie tablicy upamiętniającej prof. Józefa Szaniawskiego odbędzie się 18 grudnia o godz. 12.00 w Warszawie przy ul. Kanonia 10/12/14. Współorganizatorem uroczystości jest Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Jacek Sądej, Nasz Dziennik