• Piątek, 13 marca 2026

    imieniny: Krystyny, Bożeny, Rodryga

W oczekiwaniu na Piotra Naszych Czasów

Środa, 13 marca 2013 (16:31)

Tysiące ludzi z różnych części świata przybywa na plac św. Piotra w Rzymie. Pogrążeni w zadumie i oczekiwaniu z nadzieją spoglądają w stronę Kaplicy Sykstyńskiej, w której odbywa się kolejne głosowanie wyłaniające przyszłego Papieża.

Bez względu na wynik dzisiejszych głosowań na plac św. Piotra w Watykanie przybyły rzesze pielgrzymów i turystów odwiedzających w tych dniach Wieczne Miasto. – Czujemy, jak wzrastają emocje i oczekiwania. Przeżywamy to i widzimy chociażby na placu św. Piotra. Wczoraj wiele osób przyszło i oczekiwało na dym. Znacznie więcej niż się spodziewałem. To oznacza intensywność tego oczekiwania. Również dziś rano widzieliśmy liczne rzesze pielgrzymów. Przeżywamy tę bardzo radosną atmosferę, która poprzedza ogłoszenie decyzji księży kardynałów. Atmosfera ta także oznacza przepiękne przeżycie – powiedział podczas konferencji prasowej ks. Federico Lombardi, rzecznik Stolicy Apostolskiej.

Pielgrzymi chcący uczestniczyć w tych świętych i ważnych dla Kościoła katolickiego oraz całego świata wydarzeniach już wczoraj wyrazili swoją jedność z kardynałami, licznie uczestnicząc w porannej Mszy św. tzw. pro eligendo pontificate, sprawowanej w watykańskiej bazylice pod przewodnictwem ks. kard. Angelo Sodano, dziekana Kolegium Kardynalskiego.

Ojciec Benedykt Cisoń CSsR posługujący w Radiu Maryja, który obecny jest w tych dniach w Watykanie, w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl podkreślił, że ogromne skupienie i zaduma widoczne były wśród pielgrzymów już wczoraj po opuszczaniu przez nich Bazyliki św. Piotra.

– Widząc pielgrzymów wychodzących po zakończonej wczoraj Eucharystii, można było dostrzec ciszę, skupienie, refleksję, medytację. Ta atmosfera, to oblicze dostrzegalne jest przede wszystkim wśród księży kardynałów. Oni pokazują nam to oblicze skupionego, zamyślonego, zasłuchanego w Pana Boga człowieka, co udziela się nam wszystkim będącym na placu św. Piotra oraz tym, którzy duchowo jednoczą się ze Stolicą Apostolską – zaznaczył redemptorysta.

Podkreślił, że zarówno wczoraj wieczorem, jak i dziś przed ogłoszeniem wyniku głosowań była dostrzegalna wśród pielgrzymów radosna nadzieja i oczekiwanie na owoc konklawe. – Pielgrzymi odmawiają Różaniec, po cichu rozmawiają ze sobą, oczekują w skupieniu i modlitewnej zadumie na decyzję księży kardynałów. To piękny i wzruszający widok – dodał o. Benedykt Cisoń CSsR.

Po porannych dwóch głosowaniach, po godz. 11.00, z komina wydostał się symboliczny czarny dym, oznaczający, że żaden z kardynałów nie otrzymał dostatecznej liczby 77 głosów i potrzebne są kolejne tury głosowań. Dlatego też po godz. 16.00 rozpoczęły się kolejne dwa głosowania. Biały dym po pierwszym pojawić się może między godz. 17.30 a 18.00. Natomiast dym po drugim głosowaniu widać będzie po godz. 19.00.

Izabela Kozłowska