Kardynałowie nie wybrali Papieża
Środa, 13 marca 2013 (11:44)Kardynałowie elektorzy przeprowadzili przedpołudniowe głosowania. Kolejny czarny dym unoszący się z komina umiejscowionego na dachu Kaplicy Sykstyńskiej oznajmił, że nie dokonano wyboru następcy Benedykta XVI. Oznacza to, że żaden z kardynałów nie otrzymał wymaganej ilości 77 głosów.
Głosowania poprzedziło odmówienie modlitwy brewiarzowej. Wśród elektorów jest czterech Polaków: ks. kard. Stanisław Dziwisz, ks. kard. Zenon Grocholewski, ks. kard. Kazimierz Nycz i ks. kard. Stanisław Ryłko.
Na placu św. Piotra w Rzymie zgromadziły się tysiące pielgrzymów, którzy przybywają z całego świata. Wspólnie oczekują w modlitewnej zadumie na kolejnego Biskupa Rzymu, który poprowadzi Kościół Jezusa Chrystusa.
Hierarchowie na całym świecie apelują, o modlitwę za księży kardynałów, by światło Ducha Świętego prowadziło ich i kierowało do dobrego wyboru. W ich intencji odprawiane są Msze św. i nabożeństwa.
Wybory będą trwały do momentu kiedy jeden z kardynałów otrzyma 2/3 głosów, czyli 77 głosów. Kolejne głosowanie odbędzie się po godz. 16.00. Dlatego dymu białego lub czarnego można spodziewać się ponownie między godz. 18.00 a 19.00.
Konklawe zostało wczoraj uroczyście rozpoczęte Mszą św. tzw. pro eligendo Papa, sprawowaną w intencji wyboru nowego Papieża. Przewodniczył jej ks. kard. Angelo Sodano, dziekan Kolegium Kardynalskiego. Wzięli w niej udział wszyscy księża kardynałowie. Przed południem hierarchowie przeprowadzili dwa głosowania. W drugiej części wczorajszych uroczystości kardynałowie przeszli w procesji o godz. 16.30 z Kaplicy Paulińskiej do Sykstyńskiej, gdzie odbywają się głosowania.
Izabela Kozłowska