• Niedziela, 12 kwietnia 2026

    imieniny: Juliusza, Oksany, Zenona

Ministrowie Tuska odpowiadają

Środa, 13 marca 2013 (10:33)

Rażące nieścisłości, przekłamania i fałszywe tezy – tak odpowiedział rząd Donalda Tuska na wystąpienie prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego podczas zeszłotygodniowej debaty w Sejmie.

Niemal tydzień ministerstwa potrzebowały na przygotowanie odpowiedzi dotyczących 12 zarzutów prezesa Kaczyńskiego wygłoszonych podczas sejmowej debaty nad konstruktywnym wotum nieufności dla rządu PO - PSL.  

Odpowiedź ministerstw odnosi się do wszystkich zarzutów podniesionych podczas sejmowej debaty. Rolnictwo, oświata, polityka zagraniczna, demografia, finanse publiczne to tylko kilka z całej listy przedmiotów zaniedbań rządu.

Jedną ze spraw, które podjął podczas swojego wystąpienia Kaczyński, była kwesta polityki zagranicznej z naciskiem na relacje polsko-rosyjskie.  

– Jeśli chodzi o stosunki z Rosją, to mamy tu do czynienia ze zjawiskami zupełnie nadzwyczajnymi, z jednej strony z serwilizmem – spotkanie rosyjskiego ministra spraw zagranicznych z polskimi ambasadorami, rzecz zupełnie w stosunkach międzynarodowych niespotykana, nie przypominam sobie czegoś takiego nawet w czasach PRL, mamy w Ossowie pomnik najeźdźców, i to takich, którzy mordowali ze szczególnym okrucieństwem –  mówił podczas debaty Kaczyński.

Dziś MSZ napisał w odpowiedzi, że „prokuratura, rząd, parlamentarzyści mówią stronie rosyjskiej od dawna, że zatrzymanie przez ponad dwa i pół roku od katastrofy smoleńskiej wraku samolotu »traci charakter działania w dobrej wierze«” – czytamy w odpowiedzi.

Kaczyński mówił, że strona polska uznała, iż „żadne regulacje międzynarodowe, czy to ogólne odnoszące się do stosunków dyplomatycznych, czy żadne regulacje odnoszące się do lotnictwa, po prostu nie obowiązują”.

MSZ podkreśla jednocześnie, że strona rosyjska nie kwestionuje, że wrak samolotu stanowi własność Polski – nie kwestionuje także obowiązku jego zwrotu.

Kaczyński zarzucił również, że Rada Ministrów nie rozwiązuje problemów wsi, a wręcz rząd sukcesywnie obniża środki przeznaczane na jej rozwój. – Rok 2007 – ze środków publicznych na wieś przeznaczone jest 2,94 proc. PKB, a rok ostatni – 1,73 proc. PKB. A więc ogromny spadek – mówił Kaczyński.

Prezes PiS odniósł się także do efektów prowadzonych przez koalicyjny gabinet PO - PSL negocjacji unijnego budżetu na lata 2014-2020. Jak mówił, w ich efekcie w 2013 roku polska wieś ze środków europejskich ma otrzymać około 5 mld euro. – A od przyszłego roku już niewiele ponad 4 mld euro – podkreślił.

W odpowiedzi na te fakty ministerstwo zaznacza, że „wydatki na tę część gospodarki systematycznie rosną”.

„Tymczasem kwotowo wydatki na rolnictwo (środki krajowe i unijne) systematycznie rosną: w 2007 roku było to 35,7 mld zł, a w 2013 już 52,3 mld zł. Jeśli chodzi o wskaźnik udziału wydatków na rolnictwo w PKB, to również w latach 2005-2007 wskaźnik ten obniżał się 3,35 proc. do 2,94 proc. PKB” – czytamy w odpowiedzi rządu.

Jak dodało ministerstwo, „środki na Wspólną Politykę Rolną na lata 2014–2020 dla wszystkich państw spadły o 10 proc., jednak dla Polski udało się utworzyć taki mechanizm, który pozwala zwiększyć budżet o 10 procent”.  „Zgodnie z przyjętymi propozycjami mogą nastąpić przeniesienia do 25 proc. z II filaru na I filar Wspólnej Polityki Rolnej. Rozwój obszarów wiejskich będzie wspierany także przez inne fundusze europejskie, w tym Fundusz Spójności” – zapewnia w odpowiedzi ministerstwo.

MM