Piotrowy znak jedności
Środa, 13 marca 2013 (02:05)W Kaplicy Sykstyńskiej rozpoczęły się głosowania 115 elektorów, którzy wskażą kolejnego Następcę św. Piotra. Pierwsze z nich nie dało wczoraj odpowiedzi, kto zostanie nowym Papieżem.
Tylko kardynał, który otrzyma minimum 77 głosów, zostanie kolejnym Następcą Świętego Piotra. Czarny dym, który ok. godz. 19.40 zaczął się wydobywać z komina na Kaplicy Sykstyńskiej, zakomunikował światu, że w pierwszym głosowaniu elektorzy nie wybrali następcy Benedykta XVI.
Historia ostatnich konklawe pokazuje, że abyśmy ujrzeli biały dym, oznaczający dokonanie wyboru Papieża, musimy poczekać 2-4 dni.
Oczywiście to tylko statystyka, bo wszystko zależy od tego, jak szybko kardynałowie odczytają natchnienie Ducha Świętego. Dlatego tak ważna jest w tym czasie modlitwa całego Kościoła powszechnego w intencji dobrego wyboru, a także samego nowego Następcy św. Piotra, który przecież znajduje się już w gronie 115 kardynałów elektorów.
– Wybór Papieża, pośród wszystkich towarzyszących niepokojów, jest w rzeczywistości pięknym czasem dla Kościoła – podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” prof. Daniel Arasa z Uniwersytetu Św. Krzyża w Rzymie. – Piękny jest wymiar duchowej jedności ludzi z całego świata zjednoczonych w modlitwie, przychodzących na plac św. Piotra – zwraca uwagę.
Drugie w tym stuleciu konklawe rozpoczęło się wczoraj po południu. O godz. 16.30 w uroczystej procesji z Kaplicy Paulińskiej ze śpiewem Litanii do Wszystkich Świętych kardynałowie elektorzy przeszli do Kaplicy Sykstyńskiej, gdzie każdy z nich złożył uroczystą przysięgę. Po przewidzianych przepisami kościelnymi ceremoniach i wysłuchaniu medytacji kaplicę opuścili wszyscy poza uprawnionymi do udziału w konklawe. Następnie odbyło się pierwsze głosowanie.
Na duchowy wymiar rozpoczętego wczoraj tak ważnego dla Kościoła wydarzenia wskazuje ks. prof. Dario E. Vigano, dyrektor Centrum Telewizji Watykańskiej. – Tu nie chodzi o wybór jednego lub drugiego kardynała, aby tworzyć pewne „przymierza” – zauważa. – Tu chodzi po prostu o wsłuchanie się w głos Ducha Świętego, głos Boga, który już dokonał wyboru – podkreśla.
Liturgiczna inauguracja konklawe nastąpiła wczoraj przed południem w bazylice watykańskiej. Misja miłosierdzia, jaką Chrystus powierzył św. Piotrowi, którego ustanowił widzialnym fundamentem mistycznego Ciała Chrystusa, jedność, jaką ofiarowuje Duch Święty, i miłość, to najważniejsze elementy Chrystusowego Kościoła, o których podczas uroczystej Eucharystii mówił ks. kard. Angelo Sodano, dziekan Kolegium Kardynalskiego. Mszę św. pro eligendo pontifice w intencji wyboru nowego Papieża koncelebrowali wszyscy kardynałowie elektorzy, a także wielu innych, którzy ukończyli 80. rok życia.
– Pełniąc tę posługę miłości wobec Kościoła i całej ludzkości, Papieże minionych lat podejmowali wiele dobroczynnych inicjatyw, także wobec narodów i wspólnoty międzynarodowej, nieustannie krzewiąc sprawiedliwość i pokój. Módlmy się, aby przyszły Papież mógł kontynuować to nieustanne dzieło na całym świecie – mówił w homilii ks. kard. Sodano. W imieniu Kolegium Kardynalskiego wyraził również wdzięczność Bogu za dar Benedykta XVI.
Agnieszka Gracz Watykan