Wprowadzenie relikwii św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego
Niedziela, 27 listopada 2022 (17:56)W pierwszą niedzielę Adwentu (27 listopada 2022 r.) w parafii Matki Bożej Królowej Polski w Warszawie-Aninie miało miejsce uroczyste wprowadzenie obrazu i relikwii św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego. „Niech wstawiennictwo św. Zygmunta Szczęsnego pomaga wiernym rozwijać wiarę, nadzieję i miłość w naszych rodzinach” – czytamy na FB Salve Regina Anin.
Postać św. ks. abp. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego (1822-1895) jest jedną z najciekawszych wśród pasterzy Kościoła warszawskiego. Przeszedł do historii jako metropolita warszawski okresu Powstania Styczniowego, który za radykalny sprzeciw wobec represji carskich został zesłany w głąb Rosji na 20 lat. Założył Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi. 1 listopada 2022 r. obchodzona była 200. rocznica jego urodzin.
Święty Zygmunt Szczęsny Feliński urodził się 1 listopada 1822 r. w Wojutynie na Wołyniu. Wzrastał w latach rusyfikacji, prześladowania Kościoła i Narodu, ale też
w atmosferze zrywów wolnościowych. Z domu rodzinnego wyniósł mocny fundament wiary i moralności. Gdy miał
11 lat, zmarł mu ojciec. Kiedy miał 16 lat, jego matka została zesłana na Syberię. Po konfiskacie majątku przez rząd carski dziećmi Ewy Felińskiej zajęła się rodzina,
a także bliscy.
Studia w Moskwie i Paryżu
Po zesłaniu matki Zygmunt Szczęsny w wieku 17 lat wyruszył w świat. Dzięki wsparciu finansowemu Zenona Brzozowskiego z Podola studiował matematykę na Uniwersytecie w Moskwie, a następnie nauki humanistyczne w Paryżu. Za dewizę swego życia przyjął słowa Zygmunta Krasińskiego: „Na ziemi być Polakiem,
to żyć bosko i szlachetnie”. Podczas pobytu w Paryżu poznał przedstawicieli polskiej emigracji, m.in. Adama Mickiewicza i Juliusza Słowackiego, który o nim pisał: „Wszyscy go tu ukochali, szanując, postępki jego były anielskie, wiedza rozkwitająca, stanie się kiedyś chwałą naszą”, a nawet mu prorokował, że „widział nad jego głową jasno świecącą gwiazdę, a u stóp jego rozmodlone tłumy
w świątyni” (1849 r.). Feliński był też świadkiem śmierci poety.
Jako 26-letni młodzieniec Zygmunt Szczęsny Feliński wziął udział w Powstaniu Poznańskim.
Ksiądz w Petersburgu
Zygmunt Szczęsny Feliński już w Paryżu podjął decyzję poświęcenia się Bogu. W 1851 r. wrócił do rodzinnego Wojutyna i wstąpił do Seminarium Duchownego
w Żytomierzu, a dalsze studia odbył w Akademii Duchownej w Petersburgu, gdzie otrzymał święcenia kapłańskie (8 września 1855 r.). Jako kapelan i profesor tamtejszej Akademii poświęcił się formacji przyszłych kapłanów. Wrażliwy na potrzeby warstw najuboższych założył ochronkę dla sierot oraz zgromadzenie zakonne Rodzina Maryi (1857 r.).
Arcybiskup Warszawy
Rok 1862 otwiera nową kartę w życiu i działalności
ks. Felińskiego. Mianowany arcybiskupem warszawskim
6 stycznia 1862 r. przez Papieża Piusa IX, przyjął sakrę biskupią w Petersburgu 26 stycznia tegoż roku. Do stolicy przybył drogą okrężną przez Królewiec, Bydgoszcz, Poznań, Częstochowę, gdzie na Jasnej Górze powierzył Królowej Polski siebie i swoją archidiecezję. Zarządzał archidiecezją warszawską tylko 16 miesięcy, w sytuacji trudnej: terroru rosyjskiego, wrzenia rewolucyjnego
i wybuchu Powstania Styczniowego, ale w tym krótkim okresie rozwinął wszechstronną działalność zmierzającą
do odrodzenia archidiecezji i ograniczenia ingerencji rządu carskiego w sprawy Kościoła.
Pierwszym jego czynem – jako metropolity warszawskiego – było otwarcie wszystkich kościołów
i kaplic w stolicy.
W trosce o poziom duchowy oraz intelektualny
kapłanów i wiernych zreformował programy nauczania
w seminariach; wizytował parafie, popierał rozwój instytucji charytatywnych i bractw trzeźwości, skutecznie starał się o uwolnienie aresztowanych i zesłanych księży. Zachęcał do rozwoju oświaty, by stworzyć „nowe pokolenie” ludu „prawdziwie wiernego, trzeźwego, uczciwego i moralnego”. Przyczynił się do rozszerzenia kultu Najświętszego Sakramentu i Matki Bożej. Ku Jej czci upowszechnił w archidiecezji nabożeństwo majowe
(1863 r.). Popierał ruch franciszkański, sam został tercjarzem. Błogosławiony Honorat Koźmiński odczuł
w jego rządach „wiew Ducha Świętego”.
15 marca 1863 r. wystosował list do cara Aleksandra II
w obronie praw Kościoła i Narodu, w którym odważnie apelował do cara: „Krew płynie wielkimi strumieniami,
a represje zamiast uspokoić umysły, jeszcze bardziej je rozdrażniają. W imię miłosierdzia chrześcijańskiego i w imię interesów obu narodów, błagam Waszą Cesarską Mość, abyś położył kres tej wyniszczającej wojnie… Polska nie zadowoli się autonomią administracyjną, ona potrzebuje bytu niepodległego”. List przekazał namiestnikowi – księciu Konstantemu, który odmówił wysłania go do cara. Na znak protestu ksiądz arcybiskup zrezygnował z udziału w Radzie Stanu. Zatargi z władzami zaborczymi spowodowały, że został wezwany przez rosyjskiego monarchę do Petersburga. Stolicę opuścił
14 czerwca 1863 r. jako więzień stanu pod eskortą wojskową. Internowany w Gatczynie został skazany
na zesłanie.
Pasterz-wygnaniec
Na wygnaniu w głębi Rosji, w Jarosławiu nad Wołgą, spędził ks. abp Feliński 20 lat. Pozbawiony zarządu archidiecezją złożył swoje losy w ręce Ojca Świętego
(1878 r.). Skrępowany przepisami policyjnymi, rozwinął jednak działalność apostolską wśród katolików, otoczył opieką wygnańców syberyjskich, przyczynił się do fundacji kościoła. Zasłynął jako wzór świętości i pobożności.
W wyniku porozumienia Stolicy Apostolskiej z rządem
Rosji ks. abp Feliński został uwolniony w 1883 r., ale do Warszawy nie mógł powrócić. Władze carskie nie chciały się nawet zgodzić na zachowanie przez niego tytułu arcybiskupa warszawskiego. Udał się do zaboru austriackiego – do Lwowa, następnie do Krakowa; wszędzie witany jako bohater narodowy. Pojechał także
do Rzymu, gdzie spotkał się z Papieżem Leonem XIII.
Pasterz ludu wiejskiego
Ostatnie 12 lat życia spędził w zaborze austriackim we wsi Dźwiniaczka na Podolu, gdzie oddał się działalności duszpasterskiej, oświatowej, społecznej, dobroczynnej wśród ludności polskiej i ukraińskiej. W środowisko wsi wniósł ducha odrodzenia religijnego, pojednania oraz owocnej współpracy w imię ewangelicznego braterstwa. Otworzył pierwszą szkołę we wsi, zbudował kościół. Lud tamtejszy uważał go za „kapłana świętego”, a jego pobyt
w ich wsi za „błogosławieństwo Boże”.
Pracując do ostatnich dni życia, zmarł w opinii świętości
w Krakowie 17 września 1895 r. w wieku 73 lat, w dniu liturgicznego wspomnienia stygmatów św. Franciszka.
O jego zgonie napisano: „Pękło wielkie serce”. Po uroczystym pogrzebie w Krakowie jego ciało spoczęło
na cmentarzu w Dźwiniaczce, otaczane czcią Polaków
i Ukraińców. W niepodległej Polsce trumnę z prochami
ks. abp. Felińskiego przewieziono do Warszawy
i pochowano w warszawskiej archikatedrze (1921 r.).
W drodze ku chwale świętych
Ksiądz kard. Stefan Wyszyński otworzył proces informacyjny ks. abp. Felińskiego w Warszawie 31 maja 1965 r. O jego życiu, które szło „po cierniach i głogach”, powiedział: „Chyba ta ciężka i trudna droga będzie świadectwem świętości ks. abp. Felińskiego. Jest ona bardziej wymowna, aniżeli znaki i cuda, które miałby czynić. To był bowiem cud miłości, najwspanialsza potęga ducha człowieka, który się nie załamał, chociaż miałby do tego prawo, przechodząc przez tak wyjątkową drogę”.
Dalsze prace prowadzone w Rzymie zaowocowały Dekretem heroiczności cnót (24 kwietnia 2001 r.)
i Dekretem o cudzie (5 lipca 2002 r.). Papież Jan Paweł II beatyfikował ks. abp. Felińskiego 18 sierpnia 2002 r.
w Krakowie, a Papież Benedykt XVI kanonizował go
w bazylice św. Piotra w Watykanie 11 października 2009 r.