Prognoza pogody
Czwartek, 24 listopada 2022 (07:42)W czwartek opady mogą wystąpić niemal w całym kraju,
z tym że – jak powiedział synoptyk IMGW Michał Folwarski – na wschodzie padać będzie głównie śnieg,
a im dalej na zachód, tym śnieg będzie przechodził
w deszcz ze śniegiem i sam deszcz.
Na wschodzie, szczególnie na południowym wschodzie,
w czwartek śniegu przybędzie.
– W rejonie Lubelszczyzny, woj. świętokrzyskiego,
ale i Małopolski, Podkarpacia nawet do 8 cm, a w Tatrach
i Karpatach może spaść nawet 10 cm śniegu. To będzie mokry śnieg – zaznaczył Michał Folwarski z Centralnego Biura Prognoz IMGW.
Dodał, że im dalej na zachód, tym śnieg będzie przechodził w deszcz ze śniegiem i sam deszcz. Na początku dnia gdy temperatury mogą być jeszcze na lekkim minusie, możliwe opady marznącego deszczu.
– Nadal będzie więc niebezpiecznie ślisko – ocenił Folwarski.
Czwartek najcieplejszy będzie na zachodzie – temperatura do ok. 5 st. C. Najchłodniejszym regionem Polski pozostanie Suwalszczyzna, gdzie termometry pokażą
-3 st. C.
W nocy z czwartku na piątek nadal na wschodzie kraju padać będzie głównie śnieg, ale – jak podał synoptyk IMGW – już mniej intensywnie. Jedynie w górach może spaść do 8 cm białego puchu.
Na południu mogą wystąpić marznące opady deszczu
ze śniegiem.
– Temperatura podobna do tej z ubiegłej nocy. Najcieplej na zachodzie i na Wybrzeżu, do 2 st. C. Natomiast na północnym wschodzie, w rejonie Warmii, Mazur i Podlasia, do -5 st. C – powiedział synoptyk.
Będzie mgliście, szczególnie na północy i na zachodzie kraju. Lokalnie wystąpią marznące mgły ograniczające widzialność do 200 m.
Wiatr ma być nadal słaby, na ogół z kierunków wschodnich, tylko na południu głównie z kierunków północnych.
– Ten podział temperatury między ciepłym zachodem
a zimnym wschodem będzie się utrzymywał jeszcze
przez jakiś czas – dodał synoptyk IMGW.