Statuetki dla laureatów konkursu Pracodawca Przyjazny Pracownikom
Poniedziałek, 21 listopada 2022 (19:47)Zarówno pracodawca, jak i pracownik wymagają pełnego zainteresowania i szacunku ze strony państwa polskiego
– powiedział w poniedziałek w Pałacu Prezydenckim prezydent Andrzej Duda, który wręczył statuetki kilkunastu przedstawicielom laureatów XIV edycji konkursu Pracodawca Przyjazny Pracownikom.
W Pałacu Prezydenckim w Warszawie odbyło się uroczyste wręczenie statuetek i certyfikatów pracodawcom wyróżnionym w XIV edycji konkursu Pracodawca Przyjazny Pracownikom. Organizatorem konkursu jest Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność”.
Konkurs ma promować pracodawców wyróżniających się
w stosowaniu dobrych praktyk w zakresie przestrzegania przepisów prawa pracy, w szczególności przez stabilność zatrudnienia, przestrzeganie zasad bezpieczeństwa
i higieny pracy i prawa do zrzeszania się w związki zawodowe.
Prezydent dodał, że „Solidarność” odgrywa niezwykle ważną rolę w państwie polskim – budowania prawdziwego ustroju społecznej gospodarki rynkowej, „gdzie człowiek, czyli element humanistyczny, jest w centrum zainteresowania gospodarki z obydwu stron – zarówno punktu widzenia pracownika jako takiego, jak i jego pracodawcy”.
Przypomniał, że nagrodę tę przyznają pracodawcom ich pracownicy.
– Zawsze, kiedy rozmawiam z przewodniczącym Piotrem Dudą, to podkreślamy – przecież nie jest w interesie pracownika ani związków zawodowych to, żeby pracodawca upadł, bo nie ma nic gorszego dla pracowników, jak stracić pracę – zaznaczył Duda.
– Konkurs ma swoisty podwójny wymiar, po pierwsze dlatego że wtedy prezydentem był profesor prawa pracy, prawnik, znakomity praktyk, ale również przede wszystkim człowiek „Solidarności”, człowiek, który kwestie związane
z pracą, z szacunkiem dla pracy, z sytuacją pracownika znał w sposób znakomity [...] – wskazał prezydent.
– Stąd też za każdym razem, kiedy mam tę wielką przyjemność, żeby [...] wręczać statuetki, jest to dla mnie także i wspomnienie o panu prezydencie prof. Lechu Kaczyńskim, o moim prezydencie, wspomnienie tamtej chwili, ale także podkreślenie niezwykle ważnej roli, jaką „Solidarność” odgrywa w przestrzeni państwa polskiego jako podmiot kształtujący polskie państwo i ustrój gospodarczy [...] – dodał.
Zauważył, że Polska przetrwała pandemię.
– Kiedy w 2020 roku podejmowaliśmy decyzje, wiedzieliśmy tylko jedno: ludzie muszą otrzymać środki finansowe na to, żeby miejsca pracy mogły zostać utrzymane, na to, żeby mogły zostać wypłacone wynagrodzenia, mimo że praca w wielu przypadkach nie była świadczona, ponieważ ludzie muszą przetrwać ten trudny czas, rodziny muszą przetrwać – podkreślił prezydent.
Przyznał, że nikt nie myślał wówczas o inflacji.
– Nie mieliśmy żadnej wątpliwości co do tego, że jeżeli
nie zadziałamy poprzez ingerencję państwa w gospodarkę, jeżeli zostawimy to siłom rynku, który został przetrącony przez pandemię koronawirusa, to będziemy mieli do czynienia z tragedią społeczną, z wszystkim tym, co związane z być może długotrwałym, katastrofalnym bezrobociem – zastrzegł.
Przypomniał, że rząd zdecydował się wówczas na „bezprecedensowe wysypanie pieniędzy na rynek”.
– To się udało. Za to jestem ogromnie wdzięczny przeważającej rzeszy przedsiębiorców, że wzięli te pieniądze, wykorzystali je w sposób uczciwy i utrzymali miejsca pracy, że utrzymali swoje firmy – mówił.
Prezydent podkreślił, że „najlepsi z najlepszych są tutaj dzisiaj”.
– To ci, którzy nie tylko zostali ocenieni przez rynek tym, że przetrwali, ale zostali także docenieni przez tych, którzy z nimi pracują, przez tych, którzy dla nich pracują
– powiedział.
Prezydent przyznał, że trudno było przewidzieć,
że po okresie pandemii trzeba będzie się zmierzyć
z wojną na Ukrainie.
– Dzisiaj mamy do czynienia z wojną, która wywołuje cały szereg reperkusji na rynkach międzynarodowych, gospodarczych i niestety nie pozwala na uspokojenie się sytuacji po pandemii, na które wszyscy liczyliśmy
– akcentował.
Zwrócił uwagę, że uderzenie gwałtownymi wzrostami cen energii w ogromnym stopniu zlikwidowało możliwość szybkiego powrotu na ścieżkę wzrostu gospodarczego
po pandemii.
– Mamy dzisiaj na rynku w dalszym ciągu kłopoty.
Nic, niestety, nie wskazuje na to, żeby miały się one szybko rozwiązać – przyznał.
Jednocześnie zastrzegł, że kiedy patrzy na przewidywania wzrostu gospodarczego dla Polski, ogłoszone przez Komisję Europejską, jest „pozytywnie nastawiony”.
– Są one nieco mniej korzystne niż to, co prezentowali ekonomiści w Polsce, także przedstawiciele banków [...]. Mimo wszystko jednak [Komisja Europejska – PAP] przewiduje dodatni wzrost gospodarczy w Polsce
w najbliższych latach – poinformował.
Dodał, że w innych krajach UE ta sama prognoza KE przewiduje wskaźnik ujemny i wysoką inflację.
– W istocie zatem te prognozy, jak na to, co obserwujemy wokół siebie, są optymistyczne – stwierdził.
Prezydent podziękował szefowi NSZZ „Solidarność” Piotrowi Dudzie za decyzję o zawieszeniu – w związku
z wydarzeniami w Przewodowie – ubiegłotygodniowego Marszu Godności. Związkowcy mieli przejść ulicami stolicy, domagając się systemowego powstrzymania wzrostu cen energii uzyskiwanej ze wszystkich rodzajów surowców
i nośników, zapewnienia godziwego wzrostu wynagrodzeń pracowników w szeroko rozumianej sferze finansów publicznych i przyjęcia ustawy o emeryturach stażowych.
– To nie był moment na to, żeby tutaj, w Warszawie, generować niepokoje społeczne – stwierdził prezydent.
– Wystarczająco dużo tego niepokoju było, mam nadzieję, że on już przygasa, bo – jak widać – także i sytuacja się uspokoiła. Choć, niestety, wszyscy wiemy, że dla dwóch rodzin, społeczności lokalnej – tam, przy naszej wschodniej granicy, to długo jeszcze. Być może już na zawsze będzie bardzo bolesne wspomnienie utraty najbliższych, utraty przyjaciół, niespodziewanego odejścia ludzi jeszcze przecież w kwiecie wieku – dodał prezydent.
Tegoroczni nagrodzeni to m.in. Spółdzielnia Pracy Transportu Mleczarskiego Sanok, Centrum Edukacji Nauczycieli w Białymstoku, Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Sandomierzu, Teatr Dramatyczny im. Aleksandra Węgierki w Białymstoku, Bieszczadzki Park Narodowy Ustrzyki Górne, Kraśnickie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o.
i „Społem” Powszechna Spółdzielnia Spożywców
w Olkuszu.
Pełna lista dostępna będzie na stronie organizatora konkursu. Pracodawcy mają przez trzy lata prawo
do korzystania z certyfikatu Pracodawca Przyjazny Pracownikom.