• Niedziela, 12 kwietnia 2026

    imieniny: Juliusza, Oksany, Zenona

Katownia do rejestru zabytków

Wtorek, 12 marca 2013 (18:05)

Inskrypcje z nazwiskami osadzonych, judasze w drzwiach – to niektóre ze śladów wskazujących na przeznaczenie piwnic kamienicy przy ul. Strzeleckiej 8 w Warszawie.  Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków wpisał do rejestru zabytków pomieszczenia służące NKWD i bezpiece do więzienia polskich patriotów.

„Część pomieszczeń piwnicznych wraz z zachowanymi na ścianach i drzwiach inskrypcjami martyrologicznymi oraz drzwiami do dawnych cel (łącznie szesnaście wydzielonych pomieszczeń wraz z korytarzem i schodami do piwnicy) została wpisana do rejestru zabytków” – informuje w komunikacie Agnieszka Żukowska, rzecznik prasowy Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Według ustaleń badaczy, kamienica powstała w drugiej połowie lat 30. XX wieku i do 1939 roku pozostawała niezamieszkała. Po wybuchu wojny, zasiedlili ją tzw. dzicy lokatorzy, usunięci przez Rosjan po zdobyciu Pragi w 1944 roku. „Istnieje hipoteza, niepotwierdzona źródłami, że właśnie w tym budynku mieściła się główna kwatera NKWD, gdzie czasowo urzędował gen. Iwan Sierow. Jak wynika z ustaleń IPN, na Strzeleckiej miała swoją bazę grupa operacyjna płk. Pawła Michajłowa, w której skład wchodzili rodzimi funkcjonariusze bezpieki” – napisała Żukowska w komunikacie.

Zgodnie z nim, w trakcie oględzin stwierdzono obecność śladów potwierdzających użytkowanie piwnic na cele więzienne (NKWD, później Wojewódzki Urząd Bezpieczeństwa Publicznego) w latach 1944-1948, na które składają się inskrypcje zachowane na ścianach w zachodniej części piwnic w postaci: imion oraz nazwisk osadzonych, dat i haseł patriotycznych, rzadziej rysunków; drzwi do piwnic zaopatrzonych w prowizoryczne judasze.

„W żadnej z dawnych cel nie odnaleziono kalendarzy, co może potwierdzić tezę IPN, iż budynek pełnił funkcję aresztu przejściowego dla obozu w Rembertowie. Po likwidacji aresztu, budynek zasiedlono, a piwnice oddano w użytkowanie lokatorom. Mieszkali tu, między innymi dawni funkcjonariusze aparatu represyjnego” – zauważa Żukowska.

Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków (Rafał Nadolny) uznał, że piwnice wraz z inskrypcjami martyrologicznymi i drzwiami do cel, stanowią jedne z nielicznych, zachowanych w Warszawie, świadectw zbrodni NKWD, później WUBP „i  z uwagi na wartości historyczne i naukowe zostały objęte ochroną konserwatorską”.

JD