• Niedziela, 29 stycznia 2023

    imieniny: Franciszka, Zdzisława

USA/ Szef Pentagonu o sytuacji w Polsce

Środa, 16 listopada 2022 (21:32)

„Nie widzimy nic, co przeczyłoby wstępnej ocenie Polski,
że przyczyną wybuchu w Przewodowie była ukraińska rakieta obrony powietrznej” – oświadczył szef Pentagonu Lloyd Austin.

„Wciąż zbieramy informacje, ale nie widzieliśmy nic,
co przeczy wstępnej ocenie prezydenta [Andrzeja] Dudy, że ten wybuch był najprawdopodobniej wynikiem niefortunnego lądowania w Polsce ukraińskiego pocisku obrony powietrznej” – powiedział Lloyd Austin podczas konferencji po wirtualnym spotkaniu Grupy Kontaktowej ds. Obrony Ukrainy.

„Jakiekolwiek będą końcowe wnioski, świat wie, że Rosja ponosi ostateczną odpowiedzialność za ten incydent”
– dodał, zaznaczając, że ma pełne zaufanie do polskiego śledztwa.

Odnosząc się do twierdzeń prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, że powodem eksplozji nie była ukraińska rakieta, Austin stwierdził, że śledztwo wciąż trwa, ale informacje USA popierają wstępne wnioski Polski.

Przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów gen. Mark Milley podkreślił przy tym, że dzięki dowodom na miejscu wkrótce będzie możliwe dokładne ustalenie, skąd przyleciała rakieta i pod jakim kątem leciała.

Milley ujawnił, że rozmawiał na temat incydentu ze swoimi odpowiednikami z Ukrainy i Polski, generałami – Wałerijem Załużnym i Rajmundem Andrzejczakiem, ale mimo prób nie był w stanie skontaktować się ze szefem rosyjskiego Sztabu Generalnego gen. Walerijem Gierasimowem.

Podsumowując dyskusje wśród ministrów obrony i szefów sztabów z prawie 50 państw wspierających Ukrainę,
Austin i Milley wskazali, że główne wysiłki pomocy
dla ukraińskiego wojska skupiają się na rozbudowie zintegrowanego systemu obrony powietrznej oraz szkoleniu ukraińskich żołnierzy.

Austin podziękował m.in. Polsce za przekazanie Ukrainie systemów obrony powietrznej krótkiego zasięgu oraz amunicji artyleryjskiej i czołgowej.

Amerykański generał odniósł się też do swojej wcześniej wygłoszonej oceny o tym, że zima może dać szanse na dyplomatyczne rozwiązanie konfliktu. Jak zaznaczył, mimo wielkich sukcesów ukraińskich ofensyw wokół Charkowa
i Chersonia, Ukraina będzie miała znaczne trudności,
by całkowicie wypchnąć Rosjan ze swojego terytorium
za pomocą środków wojskowych.

Zarówno Milley, jak i Austin ocenili, że zima może spowolnić tempo walk, ale nie wygasi ich zupełnie.
Szef Pentagonu zaznaczył jednak, że w zimowych warunkach to Ukraińcy będą mieć przewagę.

„Myślę, że zimowe walki faworyzują Ukraińców,
bo przesłaliśmy im ogromne ilości sprzętu zimowego, dzięki krajom, takim jak Kanada i innym, które były bardzo, bardzo hojne. Z drugiej strony Rosja walczy
w obcym kraju, a Ukraińcy zagrażają jej liniom zaopatrzenia, więc ciężko będzie im dostarczać sprzęt, którego potrzebują do skutecznej walki” – analizował Austin.

AB, PAP