• Wtorek, 12 maja 2026

    imieniny: Pankracego, Dominika

Mariusz Błaszczak o wyposażeniu wojska

Środa, 9 listopada 2022 (12:33)

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak zatwierdził umowę na dostawy krajowych elementów do amerykańskich i koreańskich wieloprowadnicowych wyrzutni artylerii rakietowej.

Zatwierdzona dzisiaj umowa między Agencją Uzbrojenia
a konsorcjum PGZ-WWR określa zasady i warunki zawierania umów wykonawczych dotyczących włączenia elementów produkowanych w Polsce, w tym pojazdów
i sprzętu łączności, w systemy M142 HIMARS i K239 Chunmoo.

– Konsekwentnie wzmacniamy polskie Siły Zbrojne 
– zaznaczył minister obrony narodowej po zatwierdzeniu umowy. Podkreślił, że do wyrzutni, które zostaną sprowadzone ze Stanów Zjednoczonych i z Korei Południowej, w Polskiej Grupie Zbrojeniowej zostaną wyprodukowane elementy, takie jak m.in. podwozie Jelcza, na którym zostaną osadzone wyrzutnie HIMARS, wozy rozpoznawcze, amunicyjne, środki łączności czy bezzałogowe statki powietrzne.

– Te wszystkie elementy tworzą jednolitą konstrukcję
w postaci artyleryjskich systemów wyrzutni, które bardzo dobrze sprawdzają się na wojnie na Ukrainie. Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, że jest to broń niezwykle skuteczna. W rękach Ukraińców pozwala odpierać ataki rosyjskie – akcentował Błaszczak. Jak zaznaczył, ta broń trafi na wyposażenie Wojska Polskiego bardzo niedługo.
– Pierwsze wyrzutnie Chunmoo, osadzone na jelczach, będą już w przyszłym roku, więc jest to niewątpliwie bardzo duże osiągnięcie – stwierdził.

Podziękował wszystkim, którzy byli zaangażowani
w przygotowanie umowy. – To naprawdę bardzo ważny kontrakt, to drugi kontrakt pod względem wartości, który został skierowany do Polskiej Grupy Zbrojeniowej zaraz po Narwi. A przypomnę, że już pierwsza bateria Małej Narwi jest na wyposażeniu Wojska Polskiego – wskazał szef MON.

Podkreślił też, że „tak jak zawsze również ta broń trafi na wschód od Wisły, a więc do 18. i 16. Dywizji”. – Dlatego
że zadaniem, które postawiliśmy Wojsku Polskiemu,
jest obrona każdego skrawka polskiego terytorium 
– zauważył Mariusz Błaszczak.

AB, PAP