• Piątek, 13 marca 2026

    imieniny: Krystyny, Bożeny, Rodryga

Kaplica Sykstyńska – miejsce konklawe

Wtorek, 12 marca 2013 (02:03)

Budowę kaplicy dedykowanej Najświętszej Maryi Pannie rozpoczął w roku 1473 Papież Sykstus IV (1471-1484). To od jego imienia przyjęło się ją nazywać Sykstyńską. Zamierzeniem Papieża było stworzenie ośrodka papieskiego ceremoniału, miejsca służącego różnym oficjalnym zgromadzeniom: uroczystym konsystorzom, podczas których podejmowano kluczowe decyzje, a w szczególności konklawe, podczas którego kardynałowie wybierają Następcę św. Piotra.

Kaplica, którą zaczął wznosić architekt Baccio Pontelli (ok. 1450--1494), zbudowano w oparciu o wymiary Jerozolimskiej Świątyni Salomona – o wzór najświętszej budowli narodu wybranego, świątyni, do której Chrystus nawiązywał, mówiąc obrazowo o swoim Zmartwychwstaniu.

Dekorację kaplicy Sykstus IV zlecił najznakomitszym artystom XV wieku. Freski ilustrujące sceny z życia Mojżesza i Chrystusa namalowali: Sandro Botticelli (1445-1510), Cosimo Rosselli (1439-1507), Pietro Perugino (1448-1523), Pinturicchio (1454-1513), Domenico Ghirlandaio (1449-1494). Na pierwotnym sklepieniu Piermatteo d’Amelia wymalował usiany złotymi gwiazdami firmament.

Na zlecenie Papieża Juliusza II od roku 1508 w kaplicy pracuje już Michał Anioł, który jest autorem fresków sklepienia przedstawiających sceny z Księgi Rodzaju oraz monumentalnej realizacji „Sądu Ostatecznego” wykonanego w latach 1536-1541 na zlecenie Papieża Klemensa VII.

Malowidła Kaplicy Sykstyńskiej, mimo iż wykonane w różnym czasie przez różnych mistrzów, tworzą spójną treściowo dekorację, ukazującą w równoległych ciągach historię ludzkości od grzechu pierworodnego do przyjścia Chrystusa na końcu czasów. Unaoczniać mają przebywającym w kaplicy, że najdawniejsze koleje ludzkich losów wiodły do wypełnienia w Odkupieniu. Sklepienie pędzla Michała Anioła przedstawia świat o ściśle zdefiniowanych granicach. Wysławia stworzenie go przez Boga, który jest surowy, ale i miłosierny. XV-wieczne malowidła na ścianach ukazują nadanie praw przez Mojżesza, a następnie Chrystusa, ilustrując zniesienie Starego Prawa za sprawą Łaski wysłużonej na Krzyżu. Całości dopełniają olbrzymie wizerunki proroków Starego Testamentu, którzy przepowiedzieli przyjście Mesjasza.

Obrazy Kaplicy Sykstyńskiej nie są więc prostą ilustracją biblijnych wydarzeń, ale dopełniającą się wzajemnie całością przekazującą ponadczasową prawdę o życiu, jego logice i celu. O człowieku, który odchodzi i powraca do Boga.

O Bogu, który ustala prawo, który karze za odstępstwo, ale który w geście miłosierdzia umiera za nasze grzechy, otwierając w ten sposób ponownie wrota utraconego przez Adama raju. A także o św. Piotrze, który jest Chrystusowym następcą na ziemi – głową Kościoła. Dlatego Pietro Perugino przedstawił w latach 1480-1482 w Kaplicy Sykstyńskiej scenę przekazania kluczy św. Piotrowi. Oto Chrystus wybiera Piotra – Skałę, Opokę, na której zbuduje Kościół. Przekazuje mu dwa klucze, mówiąc: „I tobie dam klucze królestwa niebieskiego, cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi będzie rozwiązane w niebie” (Mt 16, 19). Klucz złoty otwiera bramy rajskie, a srebrny je zamyka – oznacza to, iż Piotr i jego następcy otrzymali pełnię wszelkich duchowych pełnomocnictw, zwłaszcza władzę odpuszczania grzechów i kar za nie.

W związku z tym warto zwrócić uwagę na „Sąd Ostateczny” Michała Anioła, na który z pewnością będą patrzeć wybierający Papieża kardynałowie. Artysta ukazuje sprawiedliwych i potępionych. Dusze sprawiedliwych unoszą się do nieba za sprawą modlitwy różańcowej. Dusze przerażonych, potępionych grzeszników porywane są do piekieł.

dr Małgorzata Wrześniak