• Piątek, 13 marca 2026

    imieniny: Krystyny, Bożeny, Rodryga

Duch Święty już wybrał

Wtorek, 12 marca 2013 (02:03)

Na rozpoczynającym się dziś w Watykanie konklawe 115 kardynałów elektorów wskaże nowego Następcę św. Piotra – 266. Papieża.

 

To będzie wydarzenie historyczne choćby z dwóch powodów. Po pierwsze, wybór nowego Papieża dokonywać się będzie za życia jego bezpośredniego poprzednika Benedykta XVI, który ustąpił z urzędu 28 lutego br.

Po drugie, świat, w którym żyjemy, niesie ze sobą ogromne wyzwania. Doświadczamy ogromnego ataku na prawo Boże i prawo naturalne, prześladowań i dyskryminacji chrześcijan w różnych rejonach świata, dyktatury relatywizmu i agresywnego sekularyzmu.

To stawia przed kardynałami duże wyzwanie. Muszą tak odczytać natchnienie Ducha Świętego, aby wybrać na Papieża człowieka, który odważnie poprowadzi Kościół katolicki drogą nowej ewangelizacji, wytyczoną dwoma ostatnimi pontyfikatami; który ukaże też światu piękno i nadzieję, jakie płyną z zaufania Chrystusowi.

Ważnym kontekstem rozpoczynającego się dziś konklawe jest Rok Wiary. Wyłoni ono nie tylko kogoś, kto będzie sprawnie zarządzał instytucją, jaką jest Kościół katolicki, ale wskaże Ojca Świętego dla ponad 1 mld 180 mln katolików w świecie, autorytet moralny dla wszystkich ludzi dobrej woli.

– Konklawe jest zatem wydarzeniem, którego sens można naprawdę pojąć i spokojnie przeżyć jedynie w perspektywie wiary – podkreśla rzecznik Stolicy Apostolskiej o. Federico Lombardi. Zaznacza duchowy wymiar tego ważnego wydarzenia, którego celem jest „ukierunkowanie drogi religijnej, duchowej, moralnej coraz liczniejszej wspólnoty wiernych rozsianych po różnych kontynentach”.

– Opatrzność Boża i Duch Święty towarzyszą ludzkości i tym bardziej Kościołowi. Duch Święty już wybrał Papieża, tylko kardynałowie jeszcze nie wiedzą, kto to jest – zaznacza w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” ks. prof. Eduardo Baura de la Peña, kanonista z Uniwersytetu Św. Krzyża w Rzymie.

Zwraca uwagę, że Duch Święty posługuje się wolnością ludzką i oczekuje, aż elektorzy przez głosowania wskażą Następcę św. Piotra.

– Dlatego jest konieczne, aby każdy z kardynałów przed głosowaniem we własnym sumieniu dobrze swoją decyzję przemyślał i przemodlił – podkreśla.

Stąd potrzeba takich spotkań, jak zakończone wczoraj 10 kongregacji generalnych, które trwały cały poprzedni tydzień. W czasie tych obrad elektorzy mieli możliwość konsultacji z innymi kardynałami, mogli wymieniać się doświadczeniami, poznać problemy Kościoła w różnych częściach świata.

– W ten sposób kardynałowie zdobywają więcej wiedzy, co może im ułatwić odczytanie wskazań Ducha Świętego – wyjaśnia ks. prof. Baura de la Peña. Sam akt głosowania jest bardzo ważny. Poprzedzają go słowa przysięgi każdego elektora, że w sumieniu i przed Bogiem rozeznaje, że osoba, którą wskazuje, według niego może sprawować posługę Papieża.

Konklawe rozpocznie się dziś o godz. 16.30. W uroczystej procesji ze śpiewem Litanii do Wszystkich Świętych kardynałowie elektorzy, którym zostało powierzone ważne zadanie wyboru Biskupa Rzymu, przejdą z Kaplicy Paulińskiej do Kaplicy Sykstyńskiej.

Jeszcze dziś wieczorem odbędzie się pierwsze głosowanie, o wyniku którego ok. godz. 19.00 powiadomi biały lub czarny dym z komina na Kaplicy Sykstyńskiej. Inauguracja konklawe będzie miała charakter liturgiczny. Przed południem, o godz. 10.00, w bazylice watykańskiej zostanie odprawiona przez wszystkich kardynałów Msza św. pro eligendo Papa – w intencji wyboru nowego Papieża.

 

Agnieszka Gracz, Watykan