• Wtorek, 12 maja 2026

    imieniny: Pankracego, Dominika

Pochowano obrońców Polski

Poniedziałek, 24 października 2022 (14:19)

Na cmentarzu wojennym w Mełnie (woj. kujawsko-pomorskie) pochowano w poniedziałek 13 żołnierzy Wojska Polskiego, obrońców z września 1939 r.

Państwowy pogrzeb żołnierzy Wojska Polskiego odbył się
w poniedziałek na cmentarzu wojennym w Mełnie (gm. Gruta, woj. kujawsko-pomorskie). Zanim szczątki 13 żołnierzy Wojska Polskiego spoczęły w mogile, w kościele parafialnym pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny
w Grucie odbyła się Msza Święta w ich intencji. Wśród pochowanych był Antoni Konkol i 12 nieznanych obrońców Ojczyzny z września 1939 r.

Kazanie wygłosił kapelan Garnizonu Grudziądz ks. kpt. Piotr Listopad, który na wstępie zaznaczył, że „pochowanie zmarłego jest gestem miłosierdzia wobec jego osoby,
a zabronienie pochówku jest wyrazem pogardy”.

Wskazał również, że w kulturze europejskiej pochówku nie odmawia się nawet zbrodniarzom. – Doczesne szczątki
13 polskich żołnierzy czekały aż 83 lata na godny, chrześcijański pochówek. Dzisiaj wypełniamy wobec nich naszą narodową powinność – podkreślił kapelan.

W swoim kazaniu dodał, że we wrześniu 1939 r. w gminie Gruta „spotkały się dwa światy: bohaterscy obrońcy najjaśniejszej Rzeczypospolitej i cywilizacji zachodniej
oraz niemieccy barbarzyńcy zakrzewieni nienawiścią
do wszystkiego, co polskie”.

Dodał, że „finał tego spotkania był dla 13. polskich żołnierzy, z czego tylko jednego znamy z imienia
i nazwiska - Antoni Konkol, był tragiczny”. Ocenił,
że żołnierze do końca pozostali wierni przysiędze wojskowej. – Poświęcili swoje życie, by Polska była Polską, a Polak Polakiem – zaakcentował.

Zaznaczył również, że na 83 lata żołnierze spoczęli
w bezimiennej mogile. – Pogrzebano ich bez modlitwy, ceremonii pogrzebowej, bez należnego bohaterom ceremoniału wojskowego – dodał.

Po Mszy Świętej szczątki 13 żołnierzy Wojska Polskiego przewieziono na cmentarz wojenny w Mełnie.

Jak wskazywał zastępca dyrektora gdańskiego oddziału IPN prof. Mirosław Golon, miejsc, gdzie wciąż spoczywają polegli w trakcie II wojny światowej, „są dziesiątki tysięcy”.

Zwrócił uwagę, że obowiązkiem m.in. IPN jest zakończyć
II wojnę światową. – Wojna trwa, dopóki ostatnie ofiary nie są pochowane – tłumaczył. Dodał, że złożenie do grobu „naszych bliźnich jest swoistą tarczą i dopóki to czynimy, dajemy wszystkim pewien znak, że wojna jest czymś złym – podkreślił prof. Golon.

Prace ekshumacyjne 13 żołnierzy Wojska Polskiego odbyły się 13 września 2021 r. Jak wskazuje IPN, znajdowały się one w nieoznaczonej mogile, gdzie – według relacji mieszkańców wsi Orle – mieli być chowani żołnierze nieznanej narodowości, polegli w 1939 lub 1945 r. Mogiła znajdowała się obok kwatery wojennej, w której – według materiałów archiwalnych Niemieckiego Ludowego Związku Opieki nad Grobami Wojennymi – chowano żołnierzy niemieckich poległych we wrześniu 1939 r.

W trakcie prac ekshumacyjnych w jamie grobowej zarejestrowano także wyjątkowo liczny zbiór przedmiotów, w tym guziki mundurowe wz. 1919 i 1928, dewocjonalia oraz polskie monety okresu międzywojennego. Wśród nich znajduje się aluminiowy nieprzełamany znak tożsamości wz. 1931 (tzw. nieśmiertelnik). Mimo silnej korozji udało się odczytać zawarte na nim dane: ANTONI/ KONKOL/ KAT K 56/ KOŚCIERZYNA/1915.

Państwowe uroczystości pogrzebowe odbyły się z udziałem wojskowej asysty honorowej.

AB, PAP