Rocznica zastrzelenia Bogdana Włosika
Środa, 12 października 2022 (11:57)Bogdan Włosik, uczeń technikum, był przypadkową ofiarą demonstracji, które odbyły się 13 października 1982 roku
w Nowej Hucie. Zabójcę, funkcjonariusza Służby Bezpieczeństwa, ukarano w 1991 roku.
Huta im. Lenina w Nowej Hucie rozpoczęła strajk
13 października 1982 roku. Komunistyczne władze otoczyły teren zakładu kordonem funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej oraz żołnierzy ludowego Wojska Polskiego, na ulice miasta wyjechał ciężki sprzęt. Przystąpiono
do szturmu, brama zakładu została zmiażdżona przez czołgi. Zakład został spacyfikowany siłą, do czego władza nie chciała się później przyznać.
Jednocześnie na terenie miasta odbywała się „miesiącznica” – pokojowa demonstracja z okazji wprowadzenia stanu wojennego. Na ulice wyszły tysiące ludzi, nastroje były dodatkowo podgrzane przyjętą przez Sejm PRL 8 października ustawą delegalizującą związki zawodowe. Uczestnicy demonstracji byli filmowani
i fotografowani przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, a Zmotoryzowane Oddziały Milicji Obywatelskiej zaatakowały zgromadzonych.
Daleko od miejsca tych zdarzeń, przy kościele
w Bieńczycach, kpt. SB Andrzej Augustyn śmiertelnie postrzelił Bogdana Włosika, ucznia wieczorowego technikum i robotnika w Hucie im. Lenina, z pistoletu P-64 kalibru 9 mm. Włosik nie brał udziału w demonstracji, według relacji świadków kpt. Augustyn strzelił do pierwszej osoby idącej w jego kierunku. Trafił w brzuch, uszkadzając wątrobę i śledzionę. Pomimo błyskawicznie udzielonej pomocy i rozpoczęcia operacji w Szpitalu Wojskowym przy ul. Wrocławskiej uczeń technikum zmarł o godz. 21.15. Informacja o jego śmierci stała się znana tysiącom ludzi, którzy zintensyfikowali akcję protestacyjną. ZOMO odpowiedziało kolejnymi brutalnymi atakami
na nowohudczan, atakowano nawet osoby modlące się
w kościołach w intencji zmarłego.
Pogrzeb odbył się 20 października i stał się wielką patriotyczną manifestacją, w której wzięło udział 20 tys. osób. Wydarzenia w Nowej Hucie z 13 października i śmierć Bogdana Włosika porównywano ze śmiercią Zbyszka Godlewskiego – najsłynniejszej z ofiar Grudnia 1970.
Służba Bezpieczeństwa starała się uniemożliwić przeprowadzanie rocznicowych obchodów związanych
ze śmiercią Bogdana Włosika. We wrześniu 1983 roku przeprowadzono z jego rodzicami rozmowę mającą na celu wpłynięcie na nich, aby odcięli się od planowanych uroczystości. Rodzice zmarłego okazali się niepodatni
na manipulację ze strony SB.
Sprawca śmierci Włosika pracował w SB do 1987 roku, do 1989 roku nie poniósł odpowiedzialności za swój czyn. Użycie broni przeciwko Bogdanowi Włosikowi zostało uznane za działanie w obronie koniecznej. Rodzice nie zgodzili się z tą decyzją, wnieśli zażalenie, które nie zostało uwzględnione. Mimo to nie zrezygnowali z odchodzenia prawdy i dzięki ich staraniom w 1991 roku Andrzej Augustyn został skazany na 8 lat więzienia, a w kolejnym roku sąd zaostrzył wyrok do 10 lat. Wyrok został mu skrócony, za dobre sprawowanie, wyszedł na wolność
po upływie 5 lat.
Bogdan Włosik został upamiętniony w portalu „Encyklopedia Solidarności”, który jest częścią projektu dokumentacyjnego „Encyklopedia »Solidarności«”, realizowanego przez Instytut Pamięci Narodowej. Jego celem jest przedstawianie historii ruchów opozycyjnych
w PRL w latach 1976–1990. Portal jest dostępny pod poniższym linkiem: https://encysol.pl/.
Instytut Pamięci Narodowej w 2005 roku wydał publikację pt. „Stan wojenny w Małopolsce. Relacje i dokumenty”, gdzie umieszczono relację rodziców Bogdana – Ireny
i Juliana Włosików. Mówią w niej o tragedii Bogdana
i o swej walce o sprawiedliwość.