Wyciek z rurociągu
Środa, 12 października 2022 (11:26)Do tej pory wypompowano ok. 400 m sześc. substancji ropopochodnej – poinformował rzecznik PSP
bryg. Karol Kierzkowski.
W żurawicach (woj. kujawsko-pomorskie) strażacy
z Włocławka i okolic biorą udział w akcji odpompowywania półproduktu ropy naftowej po wycieku z rurociągu „Przyjaźń”. Służby nadal lokalizują miejsce uszkodzenia ropociągu na polu kukurydzy.
Rzecznik Państwowej Straży Pożarnej bryg. Karol Kierzkowski poinformował w TVP Info, że na miejsce wysłana została grupa ratownictwa chemiczno-
-ekologicznego, która jest w drodze. Dodał, że działania koncentrują się na wypompowaniu substancji ropopochodnej z zagłębienia terenu na polu kukurydzy. Zaznaczył, że strażacy próbują zlokalizować miejsce wycieku. – Działania są na tyle utrudnione, że tam jest zagłębienie terenu, ciecz ropopochodna zebrała się
i ratownicy muszą brodzić w tej substancji – wyjaśnił.
Dodał, że do tej pory wypompowano ok. 400 m sześc. substancji.
Rzecznik kujawsko-pomorskiej straży pożarnej poinformowała natomiast, że wyciek znajduje się pod ziemią. – Jesteśmy na miejscu, gdzie pracuje też służba zakładowej straży pożarnej PERN – powiedziała w środę rano rzecznik prasowa kujawsko-pomorskiej straży pożarnej bryg. Małgorzata Jarocka-Krzemkowska
w rozmowie z PAP.
– Do wycieku doszło w miejscu odległym od zabudowań
i szlaków komunikacyjnych. Wyciek jest pod ziemią.
Na powierzchni, w miejscu gdzie znajduje się pole kukurydzy, zlokalizowano rozlewisko. Jak duże ono jest trudno na razie określić – dodała. Przypomniała, że zgłoszenie o awarii rurociągu dotarło jeszcze we wtorek wieczorem i na miejsce od razu udały się jednostki straży pożarnej.
Rzecznik kujawsko-pomorskiej straży pożarnej przekazała, iż w miejscu wycieku pracują jednostki ratowniczo-
-gaśnicze z Włocławka oraz strażacy ochotnicy
z miejscowości Chodecz, a także zastęp ratownictwa chemicznego z ciężkim samochodem, który stacjonuje
we Włocławku.
– Bezpośrednio w miejscu zdarzenia, ropę, błoto
z medium odpompowuje załoga zakładowej straży pożarnej PERN – zaznaczyła bryg. Jarocka-Krzemkowska.
PERN podał w środę rano, że weryfikuje sytuację na odcinku zachodnim rurociągu „Przyjaźń”, gdzie we wtorek wieczorem systemy automatyki spółki wykryły rozszczelnienie jednej z dwóch nitek tej magistrali naftowej. Według PERN nie są na razie znane przyczyny zdarzenia. Druga nitka ropociągu działa.
PERN to państwowy podmiot strategiczny dla bezpieczeństwa energetycznego Polski, zarządzający m.in. rurociągami tłoczącymi ropę naftową do rafinerii Grupy Orlen w Płocku i Gdańsku, a także do dwóch rafinerii
w Niemczech i mający na terenie kraju bazy magazynowe surowca i paliw.