Módlmy się o wybór dobrego Papieża
Sobota, 9 marca 2013 (08:42)Ks. kard. Stanisław Nagy z Krakowa:
Stało się. Stała się wielka sprawa. Po kolejnej wielkiej sprawie w Kościele, jaką była wiadomość o tym, że Papież rezygnuje, Kościół cały czekał i świat cały czekał i oto ten moment nadszedł. Moment upragniony i wymodlony. Moment radosny, ale i moment dziejowy.
Pojawia się pytanie, jakiego otrzymamy Papieża? Na to pytanie można by stawiać różne odpowiedzi. Trudno jednak udzielić odpowiedzi, ale na pewno ma być Papieżem do wielkich rzeczy i wielkich spraw, które go czekają.
Tu trzeba umieścić nasze miejsce w całej sprawie. My tu mamy coś do powiedzenia. Naszą wielką modlitwę, żarliwą prośbę do Pana Boga, ażeby był to Papież na miarę czasów, na miarę tego, czego Kościół w tej chwili potrzebuje. I my tu możemy coś zrobić. I to jest najważniejsze, co w tej chwili trzeba zrobić: modlić się, żarliwie się modlić, żeby Bóg dał nam Pasterza na miarę czasów. Tyle mnie się nasuwa przy tej wielkiej okazji, jaką jest fascynująca wiadomość, że nastaną wybory i zdecydowano o konklawe.
Wszystko, co powiem, może być tylko supozycją. Duch Święty pomyśli o tym, jak na to pytanie – jakie są dzisiaj potrzeby Kościoła – odpowiedzieć. Potrzeba na pewno Papieża na miarę tych, którzy odeszli. Potrzeba na pewno Papieża świętego, potrzeba na pewno Papieża pełnego mądrości, ale i gotowości do ofiary. A poza tym to tylko supozycja. Każda z nich może być za wielką albo każda z nich może być za małą. Dlatego też myślmy tylko o tym, co wywiąże się z tej prośby dzieci Bożych, które się modlą o Dobrego Ojca w momencie, kiedy się ważą losy Kościoła.
Źródło: Radio Maryja