Odpowiedzialni za wiarę
Sobota, 9 marca 2013 (07:47)Z o. Krzysztofem Stępowskim CSsR, jednym z organizatorów Drogi Krzyżowej w intenji prześladowanych chrześcijan, rozmawia Izabela Kozłowska
W jaki sposób zrodził się pomysł, by w intencji prześladowanych chrześcijan zorganizować Drogę Krzyżową ulicami Warszawy?
– Podobne inicjatywy modlitewne podejmowane są już w kilku miastach naszej Ojczyzny. Pragniemy, aby także Warszawa dołączyła do organizatorów takiej modlitwy, ofiarowanej w intencji wszystkich prześladowanych wyznawców Chrystusa na całym świecie. Niesiemy przez to duchową pomoc dla tych, którzy nie mogą niejednokrotnie tej pomocy od bliższego sobie otoczenia otrzymać. Tutaj, w Warszawie, tydzień przed Wielkim Tygodniem, chcemy w łączności z Krzyżem Pana Jezusa taką duchową pomoc im ofiarować. Tym samym pragniemy budzić świadomość i apelować do wszystkich, abyśmy byli wrażliwi na tyle milionów chrześcijan na całym globie, wciąż prześladowanych w naszej współczesności za wiarę w Jezusa Chrystusa.
Wspomniał Ojciec, że nie mamy fizycznej możliwości niesienia pomocy prześladowanym chrześcijanom. Modlitwa to często jedyna droga wsparcia, jaką możemy ofiarować...
– Modlitwa, jaką ofiarujemy, jest bardzo ważna. Modlitwa jest wezwaniem kierowanym do Pana Boga, by On sam zmiłował się nad naszymi prześladowanymi braćmi, a także przemienił serca tych wszystkich, którzy dzisiaj w sposób jawny, czasem nawet bezczelny, podnoszą rękę na to, co święte. Z drugiej strony uzmysławiamy sobie, że i my winniśmy być świadkami Ewangelii w naszym środowisku. Dzisiaj w naszej Ojczyźnie widzimy, że również zaczynamy być postrzegani jako obywatele drugiej, trzeciej, czwartej kategorii.
W imię postępowego świata wytyka się nam, ośmiesza, w duchu tolerancji wręcz zabrania nam się iść drogą wierności Krzyżowi, Chrystusowi i Kościołowi. Sprawdzają się na naszych oczach słowa Pana Jezusa: „Jeśli mnie nienawidzą, to i was nienawidzić będą…” Nasza odpowiedzialność za wiarę powinna wzrastać, odpowiedzialność za wiarę zarówno w naszej Ojczyźnie, jak i w tych częściach świata, w których wciąż nasi bracia i siostry są poddawani represji i terrorowi za wierność Chrystusowi i Jego Kościołowi.
Droga Krzyżowa w intencji prześladowanych chrześcijan to pierwsza taka inicjatywa?
– Droga Krzyżowa w intencji prześladowanych braci jako modlitewne przejście z jednej świątyni do drugiej ulicami Warszawy będzie organizowana po raz pierwszy. Mamy nadzieję, że wpisze się to w nasze duchowe przeżycie Wielkiego Postu, a także, że będzie się ona odbywała corocznie. W niedzielę, 17 marca br., po Mszy św. o godz. 14.00 wyruszymy ok. godz. 15.00 z kościoła św. Klemensa Hofbauera na warszawskiej Woli (ul. Karolkowa 49) do grobu bł. ks. Jerzego Popiełuszki przy kościele św. Stanisława na Żoliborzu.
Zachęcamy, aby podczas tej drogi nieść wzięty z domu krzyż. Będzie on nam przypominał o męce naszego Pana Jezusa Chrystusa, w którego Krzyż wpisuje się każdy prześladowany i cierpiący. Prosimy również nieść światło płonącego znicza. Znicz pozostawiony przy grobie bł. męczennika ks. Jerzego będzie znakiem zmartwychwstałego Chrystusa, który uwalnia świat od zepsucia grzechów, przywraca do łaski i gromadzi w społeczności świętych.
Bardzo wymowny jest fakt zakończenia Drogi Krzyżowej właśnie w sanktuarium bł. ks. Jerzego Popiełuszki…
– Błogosławiony ks. Jerzy jest przecież dla nas wzorem umiłowania Chrystusa. Doskonałym wzorem ukochania Kościoła, Ojczyzny i wolności, a jednocześnie, jakże wielkiego cierpienia i prześladowania. Dlatego jemu chcemy tu, na warszawskiej ziemi, jakże obficie zroszonej krwią męczenników, powierzyć tę naszą modlitewną prośbę, aby wspierał i umacniał wszystkich prześladowanych za wierność Chrystusowi w naszej Ojczyźnie, jak i na całym świecie.
Dziękuję za rozmowę.
Izabela Kozłowska