Gazociąg Baltic Pipe został oficjalnie otwarty
Wtorek, 27 września 2022 (13:16)W tłoczni gazu w Goleniowie (woj. zachodnipomorskie) symbolicznie uruchomiono we wtorek przesył gazu przez gazociąg Baltic Pipe. Od 1 października br. popłynie nim
do Polski gaz ze złóż na Norweskim Szelfie Kontynentalnym.
Symbolicznego odkręcenia zaworu na gazociągu dokonali prezydent Andrzej Duda, premier Danii Mette Frederiksen
i premier Mateusz Morawiecki.
Gazociąg tworzy nową drogę dostaw gazu ziemnego
z Norwegii poprzez Danię do Polski. Inwestorami są operatorzy przesyłowi: duński Energinet i polski
Gaz-System.
– Gazociąg Baltic Pipe przez dziesięciolecia był polskim marzeniem – powiedział prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości otwarcia gazociągu Baltic Pipe w Budnie
k. Goleniowa. Podkreślił, że inwestycja wzmocni suwerenność naszego kraju i uniezależnieni nas od dostaw z Rosji.
Prezydent dodał, że otwierany we wtorek gazociąg Baltic Pipe przez dziesięciolecia był polskim marzeniem. Jak mówił, inwestycja ta pozwoli na dywersyfikację dostaw gazu do Polski, wzmocnieni suwerenność naszego kraju
i uniezależnieni nas od dostaw z Rosji.
– Trudno się wzruszać nad fragmentami instalacji gazowej, ale proszę mi wierzyć, to jest naprawdę wzruszający dla mnie moment – oświadczył Andrzej Duda.
Gazociąg Baltic Pipe ma tworzyć nową drogę dostaw gazu ziemnego z Norwegii na rynki duński i polski oraz do użytkowników końcowych w krajach sąsiednich. Jego uruchomienie zaplanowano na 1 października 2022 roku. Inwestorami są operatorzy przesyłowi: duński Energinet
i polski Gaz-System.
– Gazociąg bałtycki jest przeciwieństwem tego, co służyło planom wojennym Putina, czyli jest przeciwieństwem gazociągu Nord Stream 1 i Nord Stream 2 – akcentował premier Mateusz Morawiecki we wtorek na otwarciu gazociągu Baltic Pipe.
Premier Morawiecki zaznaczył, że bezpieczeństwo bierze się ze współpracy. – Dziś Polska jest częścią wraz z Danią, wraz z Norwegią najsilniejszego sojuszu militarnego
w historii świata, częścią NATO – stwierdził. – Wiemy doskonale, jak bardzo te nasze związki są dzisiaj ważne
w obliczu wojny na Ukrainie – dodał.
– Dzisiejszy dzień jest podwójnie symboliczny, bo z jednej strony my pokazujemy światu, że można poprzez współpracę, poprzez solidarność zwiększać bezpieczeństwo, zwiększać suwerenność energetyczną naszego kontynentu – tłumaczył Morawiecki. – Ale
z drugiej strony dziś mamy też do czynienia z aktem sabotażu – przypomniał, nawiązując do informacji Duńskiej Agencji Energii, która przekazała, że w poniedziałek doszło do wycieku gazu z jednej z dwóch nitek Nord Stream 2.
– Widzimy wyraźnie, że jest to akt sabotażu. Akt, który prawdopodobnie oznacza kolejny etap eskalacji tej sytuacji, z którą mamy do czynienia na Ukrainie – ocenił szef rządu.
Morawiecki podkreślił ponadto, że dziś widać doskonale, jak niebezpieczną polityką była polityka współpracy rosyjsko-niemieckiej w obszarze gazu. – Dziś wiemy także, że Nord Stream 1 to gazociąg, którym płynęła także ukraińska krew – zwrócił uwagę. – Były to instrumentalne próby zdominowania Europy Środkowej, które jednocześnie rodziły te wielkie ryzyka – ryzyka przed którymi przestrzegaliśmy i ryzyka z którymi dzisiaj mierzymy się na Ukrainie – wskazał.
Więcej warto zobaczyć TUTAJ.
APW, PAP