• Niedziela, 12 kwietnia 2026

    imieniny: Juliusza, Oksany, Zenona

Tymi ideałami kierowali się żołnierze niezłomni

Czwartek, 7 marca 2013 (15:41)

Blisko 400 dziewcząt i chłopców ze Związku Strzeleckiego „Strzelec” złożyło dzisiaj w Rzeszowie uroczyste przyrzeczenie podczas obchodów 94. rocznicy śmierci płk. Leopolda Lisa-Kuli, adiutanta Marszałka Józefa Piłsudskiego. W uroczystościach wzięli udział przedstawiciele władz Podkarpacia, wojsko, kombatanci, m.in. członkowie Podkarpackiego Oddziału Związku Piłsudczyków, oraz harcerze. 

Modlitwom w intencji Ojczyzny i spokój duszy płk. Lisa-Kuli w kościele pw. Świętego Krzyża przewodniczył ordynariusz rzeszowski ks. bp Kazimierz Górny, który otrzymał pamiątkowy medal wydany z okazji 100-lecia Związku Strzeleckiego „Strzelec”.

Dziękując za wyróżnienie i gratulując setnej rocznicy istnienia związku, ks. bp Górny powiedział, że polskie społeczeństwo z nadzieją spogląda w kierunku „Strzelca”.

Podkreślił, że ideały, którymi żył „Strzelec”, przyjęli także późniejsi bohaterowie: żołnierze Armii Krajowej i żołnierze wyklęci, od których powinniśmy się uczyć, jak kochać Ojczyznę. Zaznaczył, że obchodzony właśnie Rok Żołnierzy Wyklętych przypomina o bohaterach, jakich wydał polski Naród.

– Wspominając te postaci, powinniśmy być dumni, cieszyć się i wobec rozmaitych trudności zachować godność, prawość, szlachetność, miłość do człowieka i wybaczenie, bo bez wzajemnego przebaczenia nie ma życia. (…) „Strzelec” przez ideały i przez wierność Bożym przykazaniom, podobnie jak i harcerstwo to nadzieja dla naszej Ojczyzny – wskazywał ks. bp Górny.

W uroczystościach uczestniczył wnuk Marszałka Józefa Piłsudskiego Krzysztof Jaraczewski, który spotkał się z młodzieżą II LO im. Leopolda Lisa-Kuli. W trakcie nabożeństwa ślubowanie złożyły Orlęta z Tyczyna, Klęczan i Woli Piaskowej.

Z kolei na placu Farnym, pod pomnikiem płk. Lisa-Kuli, młodzież zrzeszona w jednostkach Związku Strzeleckiego „Strzelec” w Rzeszowie, Stalowej Woli, Leżajsku i Sędziszowie Małopolskim złożyła przysięgę na historyczny sztandar bojowy Inspektoratu Rzeszów AK z 1943 roku.

Podczas uroczystości dowódcy Jednostek Strzeleckich otrzymali medale „Za zasługi dla obronności kraju”. Na grobie bohatera walk o niepodległość Polski, na cmentarzu Pobitno zapłonęły znicze. Rzeszowskim obchodom towarzyszył pokaz sprawności „Strzelców” ze Stalowej Woli. Uroczystości zakończyła salwa honorowa i defilada żołnierzy z 21. Brygady Strzelców Podhalańskich.  

Pułkownik Leopold Lis-Kula, uczestnik walk o niepodległość Polski, mimo młodego wieku był jednym z najbardziej utalentowanych polskich oficerów. Zasłynął jako odważny i przewidujący dowódca, stając się bohaterem, symbolem nie tylko swoich czasów, ale godnym naśladowania wzorem patrioty.

Urodził się w 1896 r. w Kosinie pod Łańcutem. Jego droga do niepodległości Polski prowadziła przez rzeszowski Związek Strzelecki „Strzelec”, gdzie uczył się rzemiosła wojskowego, a następnie Legiony.

Męstwem zasłynął w czasie I wojny światowej jako dowódca kompanii, a później batalionu I Brygady Legionów. Po odzyskaniu niepodległości walczył z Ukraińcami m.in. w odsieczy Lwowa, gdzie wykazał się odwagą i nieprzeciętnym talentem dowódczym. Ranny w zwycięskiej bitwie pod Torczynem, której sam dowodził, zmarł 7 marca 1919 roku. Jego pogrzeb w Rzeszowie był wielką patriotyczną manifestacją.

Pośmiertnie awansowany przez Marszałka Józefa Piłsudskiego na stopień pułkownika został odznaczony Orderem Wojennym Virtuti Militari. Imię płk. Lisa-Kuli nosi dziś wiele szkół w Polsce, m.in. II LO w Rzeszowie, ponadto 8. Rzeszowska Drużyna Harcerzy i ulica w centrum Rzeszowa. Na Podkarpaciu jest już blisko 2,5 tysiąca strzelców i choć idea związku powstała 100 lat temu, wcale się nie zestarzała.

                                          

Mariusz Kamieniecki