• Środa, 13 maja 2026

    imieniny: Ofelii, Roberty, Serwacego

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Niechciani represjonowani

Środa, 24 sierpnia 2022 (00:05)

ROZMOWA / z Januszem Olewińskim, przewodniczącym Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych

Stowarzyszenie od lat aktywnie działa
na rzecz byłych opozycjonistów, walcząc
o ich prawa, co nie jest łatwe.

– Stowarzyszenie powołali działacze opozycji antykomunistycznej i niepodległościowej w czerwcu
1998 r., ponieważ ani pookrągłostołowa „Solidarność”,
ani władze III RP nie interesowały się losem tych, dzięki którym Polska odzyskała suwerenność. Aktywnie popieramy roszczenia byłych opozycjonistów o naprawienie krzywd, jakich doznali w latach 1980-1989, a także wcześniejszych i późniejszych. Wspieramy ich w znaczeniu moralnym i wymiarze materialnym, dbając także
o zabezpieczenie życia represjonowanych na godziwym poziomie.

Pragniemy nieść wszechstronną pomoc członkom Stowarzyszenia i ich rodzinom oraz szykanowanym
w okresie totalitaryzmu, w szczególności w postaci wsparcia materialnego oraz pomocy w rehabilitacji osób niepełnosprawnych, które poniosły uszczerbek na zdrowiu w walce o niepodległy byt państwa polskiego, wolności związkowe, polityczne, ekonomiczne, religijne itp.

Niejednokrotnie podkreśla Pan,
że opozycjoniści z okresu PRL po raz drugi
w XX w. musieli walczyć o odzyskanie
przez Polskę niepodległości, o czym
zdają się zapominać decydenci.

– Dokładnie. Represjonowani jako drugie pokolenie
w ostatnim stuleciu skutecznie przyczyniło się do uzyskania przez Polskę niepodległości, a więc zachowało się jak trzeba. Niestety, o sprawujących władzę w RP do chwili obecnej tego powiedzieć nie można.

Stowarzyszenie reprezentuje i wspiera wszystkich członków NSZZ „Solidarność” z lat 1980-1989, działaczy opozycji niepodległościowej i wszystkich poszkodowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu państwa polskiego, obronę wolności związkowych, gospodarczych, politycznych, wiary katolickiej oraz poszanowanie godności osoby ludzkiej.

Jak w ostatnim czasie wyglądała walka
o uprawnienia opozycjonistów z okresu PRL?

– W ostatnich dwóch latach występowaliśmy do władz RP
w sprawie istotnych spraw naszego środowiska,
tj. zgłaszanych 14 wniosków, które poparło prawie
500 osób represjonowanych i wiele organizacji pozarządowych. Najistotniejszym z nich jest pkt 1 dotyczący wysokości świadczenia dla osób o statusie byłego opozycjonisty lub osoby represjonowanej. Drugim ważnym elementem jest objęcie opieką wdów/wdowców po współmałżonkach – osobach uprawnionych, tj. tych, które w tamtym czasie były w związku małżeńskim. Postulujemy, że nie mogą posiadać żadnych uprawnień kolejne „żony”, które nie miały nic wspólnego z walką o Polskę, a taka sytuacja ma miejsce u kombatantów. Kolejne punkty też są istotne, ale te dwa pierwsze są najważniejsze.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Zenon Baranowski